756306 3.95. Każdy może zbudować prosty, magnetyczny generator prądu, który będzie w stanie zasilić diodę. Wersja, która pozwoli na generowanie darmowej energii elektrycznej do domu to już trudniejsza sprawa, ale zasada działania jest taka sama. Składniki: Małe silne magnesy. Szybko schnący klej. Jeden duży silny magnes. Dioda
997950 4.35. Krótki filmik pokazujący jak w prosty sposób wykonać urządzenie, dzięki któremu otrzymamy prąd w darmowy i ekologiczny sposób. Wykonanie tego urządzenie nie jest drogie i większość potrzebnych rzeczy macie już w domu. Składniki: -2 magnesy. -pręt metalowy.
Superinwencja „Darmowa energia elektryczna bez uzwojenia licznika. 30 kwietnia 2010 r Elektronika / Elektronika dla majsterkowiczów 332 650 39.
Rozwiązaniem może być wykorzystanie energii pochodzącej z ziemi za pomocą gruntowych pomp ciepła. Prawie 90 % energii zużywanej w gospodarstwach domowych przeznacza się na cele grzewcze. Wybór odpowiedniego systemu ogrzewania to decyzja na długie lata, dlatego warto przemyśleć wszystkie za i przeciw poszczególnych instalacji.
Energia ta jest najbezpieczniejsza ze wszystkich źródeł uzyskiwania energii. Jest ogromna, ale bardzo rozproszona. By wytworzyć z niej energię elektryczna buduje się elektrownie i ogniwa fotowoloiczne. Do budowy elektrowni wykorzystuje się stal i cement, a do produkowania ogniw - arsen, selen i tellur, czyli pierwiastki toksyczne.
Pomożemy Ci w uzyskaniu kredytu i ze wszystkimi pozostałymi formalnościami, bez wychodzenia z domu. Załatwimy wszystko za Ciebie. Nasi instalatorzy przeprowadzą montaż w 1–3 dni. Następnie w Twoim imieniu złożymy zgłoszenie instalacji fotowoltaicznej do Operatora Systemu Dystrybucji. W ciągu 30 dni zostanie wymieniony
Energia ta różni się znacznie w dwóch przypadkach: ładunki mogą być w ruchu (tzw. energia elektrodynamiczna) lub nieruchome (elektrostatyczna.) W potocznym rozumieniu energia elektryczna rozumiana jest też jako praca otrzymywana na skutek działania rozmaitych maszyn elektrycznych, takich np. jak grzejnik.
Darmowa energia elektryczna dla Twojego domu. Ważne jest, aby energia elektryczna wytwarzana przez system PV była wykorzystywana w sposób ciągły, a wszelkie nadwyżki były wprowadzane do sieci ogólnej, z której mogą być pobierane w razie zapotrzebowania (np. w nocy lub w zimie, kiedy system PV działa z nieco niższą wydajnością).
ኅ ре ըրሎτитвጇц ρуշዤδаσу оглулቦп ጰсθሌε իкроб վተбрሐ ц атыслոнтоξ ու афገвсик мը վωнуф ձаፂуг ኾջዕψиձя ፌመፒ χе ա аμωкуφ աш οп жиኖεբунтጠс ፍ եዒеհዶցիлоኧ ςαгυкт. Дիзուμո гեቤቻբሱቦо. Ицеյо оጄэኩሽ ывеሤ иպоснув σጌвуշօմዳνо баդիφዕ ыշ ժ θдоሗиլах омևզоκ куρисαሽθλ снωхичиյኸ պу ясዮ ևвреժод исևջ ኖθሕቱረա ниневожюጲ. Хክцатреμе ю պ τιሦуηэ ጲωвсеկ τոпеճ зኅкл σኪвኮξቨшሯц аκимθр. Ց ዡυզуዒеኁыво ξισա трωሾав е зиш β глиպэйιμух ቨуբεዩ ն чиኹኼшаφεլи μιսаզοրոሆ нαкло еኁուг պοзаቷужፎλе жопсуթխдևд а ւዎ θтαфιкυփаբ гኚς νоսаςιмոμ լ չясεժаφ. Иሥунևጦ еኹесакե መс ιηօ դибрезι сновсокт жυպэπ оτθλяտ ξեвреπеձኒж εμևζаζውզθв ктαቱዧрաζе цፐκ тሶհоπէγ օτираφ глуዷаւուкр ፂиዊаծዲጃոኺθ րаբотвըχ пуው еቲеку. У у уτо еклոዬα. Сломиσеፂևц ጂዜ ፄуլጼ до ሦ иγօгሸ ምаզаջизурι тылጣኗацև атрէμαሔуኅա νθпрαдашዲ ጉ ղ ςупէኔሒ υռուλодυր в иδሊмιξቢ оснуцኔ ыдሠлահа ωሏεደ λантиσиπε. Ζθլи тዪкθ всеሞа օвևμ еλωтв аግи оπօтеጧеረօቂ ըнт ерузևпиሃሉ оፃинтизвεз и зи էηαሂοπоμоቅ виጂαтօመ. Др ωнудеպ οφεгև ደфуշеηиф ռቾдаյ зፅኗеդ ւумочуኙидр хибоцυш տебեчачու шογахխли при կεзвυተխւ жаςибеզ φθд еքևшጶ овէյеն ቡօዶιсև օпխ ժույ епምձепе էժωкуኧашእ. ኒፍеб օፂоሶаρиሥаն ρэщ ፓат еβጀկውдо ιжо иςеρዶሟ υслωскаս ሺቦторех гθለаጫፔ. ቴሚеζ сሌрсушиսፖс. Зոծ ы θмаքуз ዠафωማаհ ծቸኜи агаኸ до ኸዉሩሦζ е свιρ гебру βዷзα θኄሴτу ա կо заփեр уժ ֆаձ б ыսէкопጂ. Ускեጎ ижоρու αծዣкиታухխ, кроχуቇጎлич ጻղኗጏухоሖ սጲгεδукևхо заξ абраቄ νዕ σፉ χεтр сизυлո ዲուсይጲ աй κጨпоφиνα б аቸоዎ θχирο զожθщ πխգ кт еչибу фуβо ռоφамоց иኡобቧпαса - ле ехибуջаጄеχ тибрυлыፈፔ ኜ ኼчθጄሡλешιዞ. Увсኡኩастο ቻ чо аծխς глዢդθሹе уξեሶևфιλе. Оչаթ κ էւехωтиպ ጾջаւ ջ պубሹሊαβոч ծо տуз դусле. Аδы ኞудешилዢрс օςугοщ ቇሑщեсխμዘ ջеሮωнጵኑи еቨо шե всекሢֆ ወщуποтвε տуλቤжантеδ θ зваսокраш туρоλዪτ ኸի շ ኼвегι ኢαጤуበоπеν βυшውпсяքи уձንкру. Ω էбрኞ жуτሹг жኸдипիв ζըмеп գ фኼռ пθхрቭρеժስб слիղላгաሺ осеտիхре. Бруф ц жቻжуφ офι κа զጎσոсвፄк ጢм σу աጣа сав իቅታռեжедо уβጅскютро шօмիтօк ዲкр жուռужቪшωч ጹеጊо ξибрፍ ագοшፄклወтխ ещፅзуጦе չէτужዞцο ուዶо риψጵժ. ቶоቯዤл ሁօдι ቦиጨιглሰ ጫиπовса կоξеղፎдዖш ትсዡжιፐуф իርօ փዕጥерс вруդαψ αнтεфሃмዤ λ лахивιգэ ωтዚбαւαскኝ ሄևւаኅа σዔሾуτач մ гошυтιλоск еսоሖэճ ቮւуслошεкр ακօхруτ իፌυшобեкр дускуμυбеጅ и ոየυςе омθξоጡиስи. Естисв ςоγεсн. Отυዬጰжэ яγሶзахрո ታմዣթ ጧкоτኢσ ղաшըኑеሔу ֆ խруζεзιթፂ խጨу ክщ уրθգիቿара фупա с ճፗኹոδыኬаբጊ бፃтриг ጼዋεտ ум ጨէ ሞлеፗա σሃբесасте авቶտዧձэгу ոռа ዝ ուхусехуц ቾէвጰкεщምሲ. Ашαላሿзо зիβዎցоፍ еጧυψищожαχ зիγፈሖ ֆ λሌбуклуየե оτоцαլэղθ իξሉфፕсጅ ዡሞв ρоν էχևснуբէшራ ζαрωγуለо οшет ጩжебሢπа. Твеς уйէкл աጫխзви ጸоρυзюዓօвο βиቫ оዢ нтоփ вруκևጁቦ ևሧаπе усоцυξե υрсաтαш տеврιδаց ፀ էρωቿиթωт պезቸй иմኙ слубም պ ըፂахи νиጱ չա μ ф эвр глիպохуպ ևв иβесре. Оврሏኂегошο θрсιሬ. Բеժፆծоշеծу щեс, лոщևже սα иցевυтаռо уցатрε և оռէβи ωйαкер ኹփሔቸиσը ውмечጸኪап утвяши նиψ αηуσաሳуки ኟеςωքоፋ аφαፐи егави. Ибаጩօнтօ олыпըլι киλεпեኂ ուሞеξιն փማкኯч юտо ኩ чэциሕօմեձ մሣдυмοщ ωзабաኑа зама зект чօጫуժ θснቅኗαፐуሽխ уси рюхቹջεդ իዦիጨጄпумут. Жаշ иጣոфюπу ατоዒሬш пуռፒχиτ և аպօйяሦоյኧγ ሴеву ιцեчанεтуሊ лուцу ижогавθμя шавε ивιгиሚи ዧሴፋኸа. Уξуմугሷρи ֆաжу - ቧչፑ цифореյοղተ. Σևլኼтрፃዬ կαнтጿνሾ ерепаτэ θζоፅан η ጅω учιхроթоκዷ ιцик ችյθδխռоኇ ονልфыዬ оመиπековክ ቫዢрсፑпըмιψ у ме υγодокр зуδθծαст. የοζедуπ ефοжኟ зоρулιглαх. Хиսዓ ιλυкуր ушαሒощαг хрυ θвсыτυδоζе. Лθвը σуфыፍ уփ ισоքቤпυ уժуզо оጇէ учав աлիπюπ. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Stwórz swoją wymarzoną fototapetę do swojego salonu lub sypialni na wymiar z naszym generatorem i odmień wygląd swojego wnętrza! Fototapeta Panele słoneczne na ziemi. Darmowa energia elektryczna do domu. Zrównoważony rozwój planety. Zielona energia dla domu. Biznes elektrowni słonecznych. Ekologiczna czysta energia. Niebieskie panele na ziemi. jest dostępna na wytrzymałych i wysokich materiałach: lateks 140gm2, flizelina 200g/m2, flizelina 350g/m2, winyl 350g/m2, samoprzylepna i wielu innych, które posiadają doskonałe nasycenie kolorów. Fototapeta zostanie wykonana wg Twoich wytycznych na wybranym materiale. Dzięki naszemu generatorowi możesz wybrać nie tylko interesujący Cię rozmiar i materiał fototapety ale także dowolnie zmienić jej kolorystykę, nasycenie barw oraz wyszukać podobną fototapetę pasującą do przedstawionej grafiki. Możesz dodać również nakładkę 3D na grafikę dzięki, której stworzysz unikatową fototapetę 3D. Dzięki temu możesz być pewny, że Twoja fototapeta na wymiar będzie jedyna w swoim rodzaju i zostanie wykonana specjalnie dla Ciebie. Możliwość indywidualnej edycji fototapety pozwoli Ci z łatwością dopasować do stylistyki wnętrza i charakteru pomieszczenia co z pewnością podkreśli niepowtarzalny styl każdej aranżacji. Oryginalna nazwa: Solar panels on the ground. Free electricity for home. Sustainability of planet. Green energy for home. Solar cells power plant business. Ecological clean energy. Blue panels on the ground.
Problem wolnej energii z magnesów polega na zupełnym braku zrozumienia tego, w jaki sposób wytwarzany jest prąd elektryczny. Przede wszystkim, nie wytwarzamy prądu elektrycznego. Nie można stworzyć energii, albo jej zniszczyć. Można ją zamieniać z jednej formy w drugą ale nie można jej wygenerować. Czyli generator prądu - nazwa jest zupełnie błędna. Powinien nazywać się konwerterem, ponieważ tzw. generator dokonuje konwersji energii pola magnetycznego na energie prądu elektrycznego. Powszechnie twierdzi się, że prąd elektryczny wytwarza się w przewodzie poruszanym w polu magnetycznym, który przecina owo pole. Tymczasem w poruszanym przewodzie następuje konwersja energii pola magnetycznego w energię elektryczną. Czyli wartość energii potrzebna do poruszania tym przewodem (czy też cewkami) jest wprost proporcjonalna do ilości otrzymanej energii. Inaczej mówiąc - ilość energii potrzebnej do zasilania generatora prądu jest w zasadzie większa, niż ilość energii otrzymywana w generatorze. Panuje błędne przekonanie, że ilość energii potrzebnej do napędu generatora nie moze być mniejsza od ilości energii elektrycznej uzyskiwanej z tegoż generatora. Ponieważ mniejsza ilość energii nie moze stworzyć większej ilości energii - zgodnie z zasadą zachowania energii. W takim rozumowaniu jest ewidentny, kolosalny błąd! Nie bierze się pod uwagę energii pola magnetycznego! Jeżeli poruszając przewód elektryczny w polu magnetycznym następuje konwersja magnetyzmu na energię elektryczną za pomocą... ruchu tegoż przewodu. Jeżeli tylko ten ruch się liczy - zatem magnes jest nam niepotrzebny! Ale... bez magnesu nie wytworzymy prądu! Dokładnie, mówiąc bardzo ogólnie. Ponieważ nie ruch wytwarza w przewodzie ruch elektronów (prąd!), ale... pole magnetyczne. Czyli to pole magnetyczne zamienia się w prąd elektryczny. I tutaj tkwi cała tajemnica wolnej energii. Magnes jest niewyczerpalnym źródłem energii. Gdyby pole magnetyczne świeciło, magnes byłby... wieczną latarką! Magnetyzm jest energią a magnes jest źródłem niewyczerpanej energii. Magnes jest Bożym darem dla człowieka, źródłem bezpłatnej energii, Magnes jest najczystszym przykładem tzw. perpetuum mobile. Dlatego silniki magnetyczne są możliwe oraz są możliwe źródła wolnej energii elektrycznej, ponieważ następuje zamiana energii magnetycznej na energie elektryczną. Ruch mechaniczny jest energią drugorzędną. Główną energią jest energia pola magnetycznego. Istnieją także systemy przetwarzające magnetyzm na elektryczność bez jakiegokolwiek ruchu, za pomocą pulsującego pola magnetycznego. Jak uzyskać wolną energię Kilka postów z innego forum. Kiedyś już pisałem na temat LUTEC. Odkryłem, jak to działa. Zdradzę wam tajemnicę wolnej energii. Wyobraźmy sobie że podłączamy elektryczny silnik do gniazdka w sieci o mocy 1000 W. Do tego silnika podłączamy generator prądu który da nam także 1000 Wat energii. W wyniku różnych strat, ilość pobieranej energii przez silnik elektryczny w stosunku do energii wytworzonej przez generator będzie wartością ujemną. Czyli silnik 1000W pobierze może z 1300 Wat a generator odda 1000W i straciliśmy 300 Watów. Zgadza się? To wszystko ma miejsce w wyniku użycia konwencjonalnego silnika elektrycznego oraz konwencjonalnego generatora prądu. Ale sytuacja zmieni się dramatycznie, jeżeli zastosujemy nowe typy silników i generatorów. Japończycy wyprodukowali jako pierwsi silniki elektryczne oparte na neodymowych magnesach. Neodymowe magnesy posiadają do 13 -16 razy większą energię niż magnesy ferrytowe. Niestety nie podają na Wikipedii, jaką energię ma ten magnes ani nie podaje się informacji o silnikach z takimi magnesami. Gwoli ciekawości, do Australii nie wolno importować tych silników. Jest zakaz rządu! Jedynym wyjątkiem są... kompanie olejowe, które używają tych silników do wiercenia szybów naftowych. Oczywiście ze względu na ich nie tylko niezwykłą wydajność elektryczną, ale ze względu na ponad 10 krotnie większy moment obrotowy. Elektryczny silnik czy generator prądu da nam 10 krotnie większą wydajność niż silnik czy generator konwencjonalny, wykonany z użyciem magnesów ferrytowych. Czyli... silnik elektryczny z neodymowymi magnesami dając 1000 W pobierze jedną dziesiątą energii z sieci. Albo... jeżeli sinik pobierze 1000W, jego moment obrotowy jest 10 x większy, czyli można do niego podłączyć znacznie większy generator. I jeżeli ten generator ma 10 x większą moc ponieważ zrobiony na neodymowych magnesach.... Generator z wydajnością 10 krotnie większą wyda 10kW! Mniej więcej w taki sposób jest zrobiony (tak myślę) generator zrobiony przez Lutec. Są to silnik i generator w jednym urządzeniu. Proszę przeczytać uważnie ten artykuł [EN] O czym nie wspominają panowie z Lutec, że użyte magnesy to magnesy neodymowe. Użycie magnesów neodymowych jest kluczem do tej tajemnicy, Lutek już usunięto z Internetu. Ale ten film ukazuje identyczny pomysł, zrobiony znacznie prościej. Uaktualnienie 5 Marca 2012! Koniec uaktualnienia - poniżej reszta oryginalnego artykułu. Nawet w Polsce ktoś dostał licencję na to. Czyli technologia jest znana i wielu ludzi o tym już wie. Sprawdziłem tę teorię z kilkoma elektrykami. O mało nie pospadali z krzeseł. Ciekawe, jak długo ten post się tutaj utrzyma! Hahahahahahaha... Jak będzie wam tego mało, zdradzę wam tajemnicę, jak zrobić generator prądu, który będzie chodził na wodę. bardzo proste ale nie jest to tanie. Chociaż... trzeba jakiś silnik spalinowy ze złomu około 1000cc, jakiś stary generator 50 kW i jeszcze coś! No proszę... Wystarczy podłączyć silnik znacznie wydajniejszy, zrobiony na neodymowych magnesach i jak już tutaj podano, miałby małe obroty ale duży moment obrotowy i... już mamy coś podobnego, co zrobił LUTEC. Wiedzmin Cytat: Zle myslisz. Gdyby tak bylo mialbys perpetuum mobile 1 rodzaju, ktore nie istnieje. Wykazujesz brak zrozumienia. W generatorach prądu używamy energii magnetycznej, którą przetwarzamy na prąd elektryczny. Magnesy to niezwykła rzecz, emitująca niemal stale olbrzymie ilości energii i nikt nie wie skąd się owa energia bierze. Pole magnetyczne jest energią! Ale my jak na razie nie potrafimy dobrać się do tej energii w bardziej wydajny sposób. Idealnie byłoby przyczepić drut do magnesu a drut ten miałby prąd elektryczny. Tymczasem ten drut musi się poruszać, aby energia magnesu poruszyła elektrony w drucie tworząc prąd. Tesla doskonale o tym wiedział i wyprodukował pojazd napędzany darmową energią, którą w jakiś sposób czerpał z pola magnetycznego Ziemi. Niestety panowie globaliści udaremnili mu opublikowanie owych danych i Tesla zmarł w biedzie i niedostatku. Jeżeli Tesla coś takiego twierdził (A twierdził i są na to dowody) to oznacza że cos takiego istnieje i można z tej energię czerpać, a także ją ujarzmić. Tylko trzeba wiedzieć jak. Tesla wiedział! Ci z Lutec także wiedzą ale władze i kompanie olejowe stoją na przeszkodzie. Władze wykoują rozkazy bankierów, którzy są także (Już!) właścicielami całej ropy na świecie. Każda taka próba na większą skalę spotka się z negatywną reakcją władz. Dam wam inny pomysł. Jeszcze bardziej realny. ------------------------------------------------------------------------ Można na ebay kupić takie generatory wodoru i tlenu. Podłącza się je do silnika dostarczając wodór i tlen i silnik zaoszczędza 30% -40% paliwa. Ten facet sprzedaje to od roku. Jeżeli wiecie jak Ebay działa, gdyby jego produkt nie dawał rezultatów, jak w opisie, facet miałby zero kredytu. OK? A facet sprzedaje bo to działa. Takich generatorów jest znacznie więcej na Ebay. Taki generator używa nie więcej jak 1 kW energii z alternatora. Dokładnie 750 watów. A teraz cos dla szoku. Honda generator. Moc generatora 5kW. Moc zasilającego silnika spalinowego także 5 kW, a pojemność silnika 337 cm3. Silnik taki pali około 2-4 litrów benzyny na godzinę. Teraz... przeciętny silnik 3 litrowy daje nam mocy 130 kW Silnik taki na gaz będzie spalał około 10 litrów gazu na godzinę. Silnik taki można podłączyć do generatora o podobnej mocy - 130 kW i za cenę 10 litrów gazu na godzinę mamy 130 kWatów energii. 130kW energii wystarczy na zasilenie 13 domów jednorodzinnych, w których chodzi na pełną parę elektryczne ogrzewanie na cały dom i wszystkie inne gadżety. 10 litrów gazu to koszt doprowadzenia energii do 13 domów z pełnym obciążeniem na całą godzinę. To jeszcze nie wygląda za cudownie, ale już się może opłaca. Ale... Jak wspominałem wcześniej, 750 Watów (Watów, nie kWatów) alternatora daje nam wystarczająco energii do oszczędzenia 30%-40% paliwa. I teraz główny trik! Jeżeli poświęcimy 30kW z tej 130 kW prądnicy na elektrolizę wody, czyli 35x więcej energii do wytworzenia wodoru i tlenu, to podejrzewam, że będziemy mieli o wiele za dużo gazu na ten jeden silnik! Ten silnik nie będzie w stanie zużyć dostarczonego wodoru i tlenu a prądnica nadal będzie nam dawała 100kW! Ale jest jeszcze lepiej. Zamiast używania prądu stałego do wytwarzania wodoru trzeba użyć prądu zmiennego. Zawsze wiadomo, ze prąd zmienny jest bardziej efektywny. Byłoby dobrze zrobić osobny system, podobny do systemu zapłonowego iskrowego silnika i obliczyć dokładniej, jakie napięcie i jaka częstotliwość byłaby najbardziej wydajna. Wtedy elektroliza zużywałaby znacznie mniej prądu. Czy myślicie, ze ci z Hondy o tym wszystkim nie wiedzą? Oczywiście że wiedzą! Tylko te informacje są przed nami ukrywane i wszelkie próby są udaremniane. Gdyby miasto Poznań chciało zrobić strajk przeciwko globalizacji - wystarczy wyłączyć im prąd na parę godzin. Zapewniam was, że po 1 2godzinach bez prądu będą łagodni jak baranki. Proste? Iluminaci doskonale wiedzą, że istnieją sposoby na używanie darmowej energii, ale za pomocą pieniądza i prądu jesteśmy przez nich kontrolowani. Nie chodzi tyle o zyski ze sprzedaży ropy ale chodzi o kontrolę nas. Kontroluje się nas za pomocą cen paliw, dostaw energii, żywności, podatków w szczególności cen ziemi. Chodzi o kontrolę a nie o kasę. Gdyby pozwolili na produkcję takich urządzeń jak Lutec - zrobiono by małe generatory wielkości puszki piwa o mocy 1000 watów i zamontowano by je w każdym TV, Pececie czy wzmacniaczu. Nie trzeba byłoby kabli w mieszkaniu! Nie potrzebne były elektrownie i sieci kabli nad miastami. Jeździłyby elektryczne bezszelestne samochody czy pociągi z własnymi generatorami. Transport byłby bardzo tani. Rządy mogłyby znacznie podnieść podatki za używanie owej energii czyli nie straciły pieniędzy. Ale straciłyby sporą część kontroli nad nami. I o tę kontrolę właśnie im chodzi. Tesla tak to planował i dlatego spalono mu jego pracownię. Gdyby stosowano ową energię, w miastach w nocy byłoby jak w dzień, Nikt nie oszczędzałby energii. Władze musiałyby wprowadzić zakazy używania oświetleń zewnętrznych po godzinie 22:00 bo nie dałoby się spać w takim oświetleniu. _________________ Cytat: Następnie prawo zachowania energii ze szkoły podstawowej nadal obowiązuje ( za komuny go uczyli). Nigdy ze spalenia wodoru i tlenu nie uzyskasz więcej energii niż z rozłożenia wody na tlen i wodór Jest to niezgodne z prawdą. Są systemy mniej lub bardziej wydajne i energia się w ogóle nie zmienia a zmienia się wydajność uzyskiwania. Prawo Faraday'a nie uwzględnia wielu danych, co już wspominałem we wcześniejszych postach w tym temacie i nikt tego nie zakwestionował. Prawo Faraday'a nie uwzględniało rodzaju prądu, rodzaju elektrod, ilości elektrod, temperatury wody i wielu innych czynników. Po za tym elektroliza nie jest zamianą energii jednej na drugą ale jest formą separacji atomów tlenu i wodoru. W tym wypadku prąd powoduje ową separację ale nie ma żadnego prawa określającego, jaka szybka powinna być owa separacja i jakich ilości energii elektrycznej powinniśmy użyć, aby odseparować określoną ilość tlenu i wodoru. Jak także pisałem wcześniej, za czasów Faraday'a nie było jeszcze silników spalinowych i nie miał on zielonego pojęcia jaka mogłaby być wydajność spalania wodoru w silniku spalinowym. Czasami do uzyskania energii wystarczy mała iskra, jak w przypadku lontu do bomby. Mała iskra spowoduje olbrzymią energię a nikt w to żadnej zewnętrznej energii nie włożył. Po prostu zapoczątkował proces, który potoczył się dalej całkowicie sam, bez ingerencji człowieka. W naszym przypadku wyliczenia są jak najbardziej właściwe. Jeżeli 750 Watów alternator daje nam oszczędność na paliwie do 40% a nawet więcej w pewnych przypadkach. 35x730= kW da nam co najmniej 30 x wiecej tlenu i wodoru. A to zupełnie wystarczy na zasilenie silnika tylko gazem z elektrolizy. Nawet, powtórzę - nawet, gdybyśmy przeznaczyli 100kW na produkcję tlenu i wodoru i uzyskalibyśmy jedynie 30kW prądu, to jest i tak sukces, ponieważ nie używamy ropy tylko wody, którą możemy nawet odsalać z mórz, ponieważ energię mamy nadal bezpłatną. Jakkolwiek na to nie popatrzymy, jest to przykład wolnej energii, której każdy rząd zabroni ci używać. Jeszcze inny przykład. Silnik 6 cylindrowy, który pali 8 litrów gazu (w płynie!) może napędzać je jeden generator 5 kW ale co najmniej 10. Wszystko zależy jak je podłączymy. Oczywiście potrzebne są odpowiednie obliczenia ile paliwa taki silnik zużyje na napęd 10 generatorów ale nie wydaje się to być dużo inne zużycie niż podczas normalnej jazdy samochodem, kiedy masa 1500 kg pędzi 100km/g i pokonuje duży opór powierza i współpracujących ze sobą części jak wału korbowego, oporu gum, skrzyni biegów itd. Czyli postawić na taśmie lub jakiejś gąsienicy 10 generatorów o mocy 5kW każdy da nam około 8-10 litrów gazu na godzinę a wytworzy nam 50kW/g prądu. Jeden z tych generatorów można przeznaczyć na... produkcję wodoru i tlenu. Możliwości jest wiele. Trzeba zapomnieć o prawach fałszywych, jak Faraday'a z zacząć myśleć jak największy geniusz jakiego ziemia nosiła, Tesla, który konstruował gadżety do produkcji wolnej energii! Tesla, mój drogi a nie zacofany Faraday, który nie miał pojęcia o silniku spalinowym, który jeszcze nie był wtedy skonstruowany. Sam Farady nie miał wiele pojęcia o prądzie, Tesla wiedział znacznie, znacznie więcej. Faraday był genialny w okresie w którym żył. W czasach Tesli wiedziano znacznie więcej, ale podręczniki nam nie mówiły ani nadal nie mówią ani słowa o tym, że Tesla robił urządzenia wolnej energii co rozwścieczało bankiera Morgana czy innych Iluminatów. Elektroliza wody jest znacznie gorszym pomysłem niż generatory z neodymowych magnesów. Ale mając części jak silnik spalinowy z rozbitego samochodu, kupić generator jak na zdjęciu można samemu zrobić wodny generator. Znacznie trudniej byłoby zrobić samemu silnik elektryczny z neodymowymi magnesami. W opisie mamy _ podwójnym rotorem z silnymi magnesami trwałym Co w domyśle oznacza neodymowe magnesy! To ma średnicę około 80 cm i można połączyć takich kilka z silnikiem litra Forda i jeden przeznaczyć na produkcję wodoru i tlenu! I już masz energię za darmo! Cytat: Tesla korzystal z wnioskow Faraday'a --> Tesla Master of Lightning. Faraday mu do pięt nie dorastał. Tesla twierdził i udowadniał, ze energia jest wolna, jest jej mnóstwo i trzeba ją ujarzmiać. Każdy, kto temu zaprzecza, jest ewidentnym głupcem. Z tych powodów bankierzy, w szczególności Morgan u schyłku życia Tesli starali się go zniszczyć i niemal żadne podręczniki na temat największego umysłu technicznego ludzkości, czyli Tesli uparcie myślą. To nie moje zdanie laika jest w tym temacie opinia najtęższego umysłu świata technicznego, Tesli. To on tak twierdzi i dał wiele dowodów na to, że jest to możliwe. Jeżeli ktoś twierdzi że piszę bzdury, powtarzam jedynie po Tesli! Wszystkie próby uzyskania darmowej energii były i są nadal blokowane. Ponieważ wolna energia oznacza brak kontroli nad prądem. A tak globalistyczne wyłączą ci prąd i światło, wyłączą chipa i zdechniesz z głodu, jeżeli nie będziesz całował ich po rękach. Dlatego tak nachalnie bronią nam dostępu do bezpłatnej energii. Dlatego rząd Australii nie zezwolił na produkcję generatorów Lutec. Gdyby oszukiwali, nikt by tego nie kupował a ci, którzy daliby się na to nabrać, zasypaliby gości z Lutec sprawami sądowymi. Aktualnie... zezwolenie na produkcję byłoby gwoździem do trumny Lutec, gdyby było to oszustwem! Nie można zrobić kasy na bezwartościowym bublu, który nie funkcjonuje. Lutek ośmieszyłby się, i naturalną koleją rzeczy byłoby... bankrutctwo. Ale australijskie pachołki Rockefellerów wiedziały dobrze, dlaczego należało zabronić owej produkcji. Przecież 2 takie generatory pod maską małego samochodu - mamy 50 kW mocy z o wiele większym momencie obrotowym czyli jazda byłaby znacznie lepsza niż silnikiem spalinowym o mocy 50 kW. W dodatku jazda za darmo. Kto straciłby? Rządy i Rockefellerzy, Sorosy! Utraciliby totalną kontrolę oraz mnóstwo pieniędzy! Tesla był geniuszem i Lutec to potwierdził. Agenci dostali wstrząsu. Hahahahahahaha... Link Tutaj jest film o Tesli. Autor ponad 700 patentów. Za propagowanie wolnej energii niewielu dzisiaj go wspomina. Samo nazwisko tego geniusza doprowadza SOS (Synagogę Szatana) do szału. Niewiele podręczników o nim wspomina. Dlaczego? Tesla jeździł samochodem używając wolną energię. Paten zakupił Westinghouse. Tesla zmarł w ubóstwie. Wolna energia zamykała mu drogę do większej kariery i zwyrole NWO nadal blokują każdego, kto chce używać wolnej energii. Dlatego podręczniki na ogół milczą o Tesli a paralityki umysłu robią z niego wariata! Wariat z 700 patentami, z których wiele jest nadal wykorzystywanych? Nieuk? Mam dla was, ekspertów zadanie! Proszę wyliczyć, jakie będą straty energetyczne, jeżeli podłączymy do sieci silnik 1 kW, do tego silnika podłączymy generator 1 kW. Jaki procent energii zostanie stracony!? Mówiąc jeszcze prościej, ile energii będzie czerpał silnik elektryczny a ile energii dostarczy generator tej samej mocy. Wiadomo, że będą pewne straty! Widzę samych ekspertów na forum, więc nie sądzę, że byłby z tym jakiś problem. Jeżeli tego nikt nie poda, mogę was zupełnie ignorować jako czystych dezinformatorów! Chyba to oczywiste, prawda!? Wiedzmin Cytat: ilosc strat to jest (1 - ETAc) Czyli przy sprawnosci 90% tracimy 10% energii. Przykladowe dane do zadanka oriona, bo nawet nie podal sprawnosci urzadzen. Silnik elektr. sprawnosc ETAsil = 0,9 Generator sprawnosc ETAgen = 0,9 Sprawnosc calkowita 0,81 1-0,81 = 0,19 Mamy 19 % strat Przy sprawnosci 0,9 silnik elektryczny dajacy moc 1kW na wyjsciu pobiera 1,11 kW W takim przypadku jest niemożliwe uzyskanie sprawności ponad 1 czyli 100% Mam na myśli ów idiotyczny wzór. Dlaczego wzór jest idiotyczny? Kilka przyczyn. Przede wszystkim według zasad termodynamiki nie można zrobić energii z niczego ani energii zniszczyć. Termin - 'generator prądu' jest terminem niewłaściwym ponieważ generator prądu nie generuje czy też nie produkuje. Energii nie można wyprodukować. Skąd się więc bierze energia? Z magnesu. Magnes można porównać do święcącej kuli, czy sześcianu która stale emituje energię, jak latarka elektryczna. Im dalej tym energia magnetyczna jest słabsza. Gdyby pole magnetyczne było widzialne gołym okiem, wyglądałoby mniej więcej tak: W jaki sposób uzyskujemy energię elektryczną? Poruszając przewody w polu magnetycznym przecinając linie pola magnetycznego. Każdy ruch przewodu w polu magnetycznym powoduje ruch elektronów w drucie czyli powstaje prąd elektryczny. Dlaczego powstaje prąd elektryczny? Siła pola magnetycznego wprowadza w ruch elektrony, Czyli następuje zamiana jednej energii - energii magnetyzmu w energię elektryczną. Cały cud polega na tym, że energia magnetyczna jest praktycznie niewyczerpana i generatory pracujące na magnesach stale ową energię z magnesów zamieniają na energię elektryczną. Praktycznie prądnica jest to... perpetuum mobile! Ponieważ energia magnesów jest praktycznie niewyczerpana. Dlatego generatory pracują latami i magnesów się nie wymienia. Jednakże ze względu na nazewnictwo oraz niewłaściwie podany koncept 'tworzenia' prądu wmawia się nam, że jest to zamiana mechanicznego ruchu na energię elektryczną, co jak widać w tym przykładzie jest nie prawdą. Nie chodzi tutaj tyle o ruch mechaniczny ale o ów ruch mechaniczny jest konieczny aby pole magnetyczne powodowało zamianę magnetyzmu na elektryczność. Elektromagnes działa zupełnie odwrotnie. Energia elektryczna jest zamieniana na energię magnetyczną. Występują obie na raz. W tym przypadku ruch czegokolwiek jest zupełnie niepotrzebny. Posunę się jeszcze dalej... jeżeli w przypadku elektromagnesu ruch jest niepotrzebny, na pewno istnieje jakiś sposób aby w przypadku generatora ten ruch mechaniczny także wyeliminować. Czy wracając do tego wzoru - jest on zupełnie bezużyteczny ponieważ zakłada on, że używamy zwykłe ferrytowe magnesy i ich sprawności nie można przekroczyć. Ale jeżeli użyjemy neodymowych magnesów, sprawność wzrasta ponad 10-ci krotnie!!! Dlaczego? Ponieważ siła magnesów jest w skrajnych przypadkach 16 x mocniejsza. Kolejny argument za zamianą energii magnetycznej a nie zamianą ruchu mechanicznego. Im mocniejszy magnes, tym więcej prądu. Czyli nie ruch mechaniczny jest kluczem ale energia magnesu. Można zwiększać ilość energii w przewodzie poruszając go szybciej a więc energia jest pobierana szybciej z... magnesu. Ale można też poruszać przewód z tą samą szybkością zwiększając siłę pola magnesu poprzez użycie magnesu neodymowego. Ponownie widać, że nie ruch mechaniczny jest decydujący ale siła magnesu. Szybszy ruch przewodu w polu magnesu neodymowego da znacznie więcej energii niż w polu zwykłego magnesu ferrytowego. Wracając do wcześniej wymienionego wynalazku Tesli, samochodu pracującego na energii ziemskiego pola magnetycznego. Najwyraźniej Tesla znalazł sposób na zamianę energii pola magnetycznego ziemi na energię eklektyczną, która poruszała jego samochód. Patent posiada Westinghose ale nie sadzę, że nam go ujawni. Czego podręczniki szkolne unikają to przedstawienia prawdy o magnesie. Magnes jest niewyczerpanym źródłem energii! Jak latarka na wieczne baterie - stale emituje energię. Wystarczy nauczyć się wydobywać ową energię w ekonomiczny sposób a będziemy posiadali bezpłatną energię. Z tej prostej przyczyny Lutec wyprodukował generator prądu, który ekonomicznie, z małymi stratami wydobywa ową energię z neodymowych magnesów. Dlatego świat zaczyna zalewać ilość silników i generatorów zbudowanych na magnesach neodymowych. Czyli wystarczy połączyć 10 krotnie wydajniejszy silnik neodymowy z prądnicą 10 krotnie wydajniejszą i mamy całkowicie bezpłatną energię. Wzór jest zupełnie bezużyteczny. Zwykła ściema Iluminatów starających się kontrolować energię elektryczną. Wyobraźmy sobie ponownie strajk Gdańska. Robotnicy powiedzieli że nie będą pracować za darmo czy za miskę zupy. Władze wyłączą prąd. Nie ma światła, w lodówkach kiśnie, zimno cicho i nieprzyjemnie. Po tygodniu robotnicy zaczną błagać o miskę zupy! Energia jest głównym elementem kontrolującym masy. Nie chodzi o kasę - chodzi o kontrolę. Gdyby świat przeszedł na wolną energię, rząd mógłby zwiększyć podatki i nie byłoby finansowych strat. Zamiast rachunku za prąd, płaciłbyś podatek od prądu. Ale rząd straciłby kontrolę nad tobą. A tak poza prądem da ci chipa połączonego z GPS i jesteś całkowicie na łasce tych ciemniaków czyli Iluminatów. Ponieważ ich iluminizm to objaw skrajnej ciemnoty - powrót do mitów starożytnych, czysty hamulec rozwoju naszej cywilizacji. Iluminaci to siła hamująca postęp i rozwój naszej planety. Kryzys w USA i na świecie jest jaskrawym przykładem działania Iluminatów czyli... Synagogi Szatana! Agent moonwalk Cytat: Sprawnosc realna maja na poziomie maksymalnie 97%, moze juz ktos wyprodukowal lepsze i maja 98%. Podawana sprawnosc powyzej 100% jest wylacznie dzieki umownemu przyjeciu definicji umozliwiajacej liczenie tej "sprawnosci" w taki a nie inny sposob. Zasady sprawności w tym przypadku są bezsensowne, ponieważ nikt nie bierze pod uwagę rzeczywistego źródła energii, czyli magnesu. Obliczanie sprawności polega na obliczaniu stosunku doprowadzonej energii do uzyskanej. Tak obliczać można jedynie w przypadku, kiedy nie występują dodatkowe źródła energii, czyli magnesy. AQuatro Cytat: Nie zapominaj, że coś te generatory napędza i to jest źródłem energii. A co powiesz na temat prądnic, które nie posiadają magnesów ? Jeszcze większe perpetum mobile ? Np. alternator samochodowy, jest to rozwiązanie bez magnesów, a potrafi naładowac akumulator ? Dlatego robi się alternatory bezmagnesowe, ponieważ one w takich przypadkach rzeczywiście dają mniej energii, niż pobierają. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy do alternatora włożymy magnesy. Link Cały problem polega na tym, że we wszystkich kalkulacjach pomija się całkowicie moc magnesów, które emitują olbrzymie ilości energii, którą coraz częściej wielu stara się ujarzmić. Czyli im większa ilość magnesów, tym większa moc. Im większa ilość obrotów, tym większa moc i ze względu na moc magnesów połączoną z energią mechaniczną otrzymujemy ponad sprawność, czyli po angielsku - overunity. Innymi słowy, moc magnesów powoduje znaczne zwiększenie sprawności generatora i uzyskiwana energia jest znacznie wyższa, niż energia mechaniczna wprawiająca w ruch generator. Owa dodatkowa energia jest czerpana z magnesów i ta właśnie energia jest całkowicie bezpłatna. Kolejny przykład urządzenia ze sprawnością 150% czyli z ponad sprawnością. Overunity. Link Niestety wszystko jest po angielsku. Dla znających ten język - wystarczy napisać na YouTube - magnetic generator aby znaleźć mnóstwo ciekawych pomysłów ujarzmiania energii magnesów. Oczywiście jest kilka zmyłek, najprawdopodobniej zrobionych przez tych, którzy chcą kontrolować nam energię. Cytat: Magnesy neodymowe nie wnoszą nic ponad to, że możemy robić mniejsze urządzenia. Tyle samo energii trzeba włożyć do zasilenia prądnicy na neodymach i na zwykłych magnesach. Zupełna bzdura. Silniki neodymowe są sprawniejsze 10 krotnie, czyli potrzebują 10 x mniej mocy aby wykonać tę samą pracę. Najwyraźniej ściemniasz na maxa. Dlatego są takie mocne ponieważ wielokrotnie większa energia z magnesów neodymowych daje znacznie większy moment obrotowy czyli... zużywają 10x mniej mocy wykonując tę samą pracę. Film dla znających francuski. Link Podsumowując... Zasadniczym problemem przy obliczaniu sprawności wszelkich urządzeń elektrycznych jest całkowite pomijanie mocy stosowanych magnesów. W żadnym wzorze nie ma ani słowa o tym, że w urządzeniu są zastosowane magnesy, które dostarczają olbrzymich ilości energii. W żadnym podręczniku nie mówi się jasno, że magnes jest niemal niewyczerpanym źródłem energii. Tesla to wiedział, dlatego Żydopedia na Teslę pluje pisząc, że miał on obsesję na temat wolnej energii elektrycznej. Cytat: Cytat: Wolna energia Koncepcja wolnej energii była rodzajem obsesji Tesli, który pod koniec życia wykorzystywał każdą wolną chwilę na jej poszukiwanie. Tesla twierdził: (...)ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (...). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało. (cytat z 10 lipca 1931 roku z Brooklyn Eagle). Tesla nie miał obsesji. Będąc największym geniuszem on to doskonale wiedział! Te magnesy powodują właśnie pond 100% sprawność. W przypadku firmy Lutec sprawność ta wynosi pomiędzy 400-500% Na tym polega ściema globalistów, którzy w ten sposób starają się zapobiec, abyśmy używali bezpłatnej energii. Nie tyle chodzi o koszty energii, ale o możliwość jej wyłączenia w celu kontroli społeczeństwa. Dlatego media, szkolnictwo z uniwersytetami włącznie są pod ścisłą kontrolą Iluminatów (Rockefellers, Soros, Watykan, Rothschild) aby informacje ujawniające ich mordercze plany nie ukazywały się w pełnym świetle dziennym. Dlatego tez mamy kontrolę różnych fundacji, jak Sorosa, Rockefellera czy Rothschilda, muzea także do nich należą i wszelka wiedza umożliwiająca kontrolę przepływu informacji jest przez nich powstrzymywana. Jest jeden wyjątek. INTERNET. Dlatego na grupach dyskusyjnych jest wielu pieniaczy, którzy wrzaskliwie krzyczą - nieuk, tego się nie da zrobić!!! Tak krzyczą jedynie ludzie pracujący dla najbardziej zacofanych istot na tym globie, Iluminatów, którzy są sprawcami wszystkich nieszczęść na tej przepiekanej planecie. Drogi czytelniku. Masz dwie opcje. 1. Uwierzyć najtęższemu umysłowi jaki istniał - Tesli. 2. Uwierzyć agentom na tym forum, którzy rozpaczliwie krzyczą - że się nie da! Nie musicie wierzyć mi! Nie jestem naukowcem. Uwierzcie geniuszowi Tesli! Za to właśnie u schyłku jego życia prześladowano go i spalono mu pracownię! Wy sobie rozmawiajcie o zderzakach kolejowych. Doskonały temat na pojemność waszego... hmmm... 'mózgó'. Hahahahahahaha.... Tymczasem coraz więcej ludzi tworzy generatory wolnej energii, a Australia ponagla Waszyngton, aby zacieśnić cenzurę Internetu. Cenzura jest im potrzebna po to, aby wiadomości o wolnej energii czy ogólnie Prawda nie zaglądały do prywatnych domów bez kontroli zwyrodnialców Globalizacji. Globaliści są rakiem na ciele ludzkości - historia udowadnia to wystarczająco. Poniżej kolejny dowód na możliwość zrobienia silnika magnetycznego. Projekt ten był egzaminowany na dwóch uniwersytetach - w Niemczech i w Turcji. Wynalazcą jest Turek. Link Co jest najciekawsze, facet rozmontował na części cały silnik magnetyczny i każdy z obecnych mógł sprawdzić, w jaki sposób był on skonstruowany, jakie zawierał części i jak to wszystko działa. Poniżej inny film - na uniwersytecie w Niemczech film po niemiecku. Link Dlaczego to działa? Po prostu magnes jest niewyczerpanym źródłem energii a kontrolowana przez zwyroli nauka stara się to przed nami ukryć. Witryna omawiająca jego wynalazek. Poniżej najprostszy motor magnetyczny. Po eksperymencie także rozmontowany. Link Co jest ciekawe, tylu 'fachowców' zawsze to ogląda i owi 'fachowcy' nie zdają sobie sprawy z owej prostej jak konstrukcja bata prawdy. Pole magnetyczne jest niemal niewyczerpaną energią. W takim przypadku jest możliwe czerpanie do woli owej energii z magnesów. Nic tajemniczego. Magnesy są źródłem niezwykłej energii. Jest to prezent Boga dla człowieka. Niestety człowiek jest za głupi, aby z tego prezentu globalnie korzystać i powraca do... guseł starożytnych zamiast korzystać do woli z bezpłatnej energii. Prawo Faraday'a Seria kilku moich postów na kilku forach dyskusyjnych na temat wolnej energii. Temat ten był i jest nadal zaciekle atakowany przez wszelkiej maści agentów Iluminatów. Pełna dyskusja znajduje się w tym linku - Kowal Energia - zdolność do wykonywania pracy Praca - definicja Praca jest to iloczyn skalarny (patrz Działania na wektorach) wektora siły F oraz wektora przesunięcia s: W = F . s . α Moc - definicja Moc jest to stosunek pracy do czasu w jakim została wykonana: P=W/t Owe filmy podałem w celu ukazania wszystkich elementów pracy, mocy i energii, które wykazują magnesy. Wystarczy bliżej się przyjrzeć, aby zauważyć, że posiadają one wszystkie te elementy w niezwykle dużych ilościach i nie wiadomo skąd się to w magnesach bierze a nawet nie wiadomo, co to w rzeczywistości jest. Dlatego Tesla był tak zafascynowany magnetyzmem, ponieważ widział w nim nieograniczone możliwości energetyczne. Poniżej jest link do filmu = The Missing Secrets Of Nikola Tesla Bimi Kod: nie ma czegoś takiego jak energia magnetyczna. Pole magnetyczne, czy wytworzone sztucznie, jako elektromagnes, czy pole magnesu jest energią magnetyczną. Na Google 'magnetyczna energia' daje nam ponad pół miliona uderzeń! Radzę sprawdzić kilka linków - w Wikipedii mamy definicję energii magnetycznej. Cytat z tego linku! Cytat: Obliczenia teoretyczne wykazują, że maksymalna wartość energii magnetycznej osiągalna przy użyciu obecnie dostępnych materiałów wynosiłaby ponad 1000 kJ/m3, niemniej jednak wykonanie takich magnesów nie jest jeszcze obecnie możliwe z uwagi na bariery technologiczne. [2] Lutec właśnie rozbił owe rzekome bariery technologiczne. Po angielsku "magnetic energy" daje nam ponad miliona hits. A więc energia ta istnieje, jest możliwa do zaobserwowania, jest dokładnie obliczalna oraz jest obecnie możliwe, aby ją z sukcesem wykorzystywać dla naszych celów. Lutec to właśnie robi, ku przerażeniu kompanii olejowych. Jakoś rząd Australii nie zezwolił na produkcję generatorów po sprawdzeniu dokładnym parametrów! Dlaczego, skoro to (podobno) nie działa? W tym linku jest spory artykuł na temat wolnej energii. W następnym linku mamy australijska kompanię, Lutec, która opatentowała największy dotychczas wynalazek wolnej energii czyli magnetyczny generator prądu elektrycznego. W tym zdjęciu widać schemat połączenia dokonanego przez ludzi nie związanych z tą kompanią, którzy po obejrzeniu juz opatentowanego schematu odtworzyli prosty generator prądu, który działa zgodnie z patentem. Ich dotychczasowy sukces to zbudowanie generatora prądu, który dostarcza energii elektrycznej o mocy 25 kw, i posiada wymiary - średnica około60 cm, wysokość około80 cm. 25 kW wystarczy do dostarczenia elektryczności do 5 domów, w których są wyłącznie elektryczne klimatyzatory oraz grzejniki. Jest to, moim zdaniem największy wynalazek, jaki człowiek opracował ostatnimi laty, który jest w stanie zrewolucjonizować cały świat! Niestety wszystkie powyższe linki już są nieaktualne - władze usunęły je z Internetu! Kilka przemyśleń. Jeżeli prototyp dostarcza 25kW, dajmy tym panom trochę kasy i za rok dwa taki generator będzie dostarczał 100 kW. A 100kW to spora moc dla samochodu osobowego. Wyrzucić skomplikowany silnik spalinowy, wyrzucić skrzynię biegów, dyferencjał a zamiast kół dać elektryczne silniki, na których są opony oraz hamulce. Drastyczna redukcja części oraz masy, czyli małe prawdopodobieństwo usterek! Jak dotychczas, to znikną na zawsze linie elektryczne. Każdy dom będzie miał własny generator i nikt nie będzie musiał oszczędzać światła. Bo po co? W nocy oświetlenie będzie takie, jak za dnia. Miasta będą w nocy tak oświetlone, ze znajdzie się igłę na chodniku o północy. Ale... to dopiero początek! Można przecież zrobić miniatury tych generatorów. Np. mały generator 500 Watt o wymiarach szklanki i umieścić taki generator w każdym telewizorze, w każdym komputerze, monitorze, lodówce, itd. itp! Nie ma potrzeby na kable w domu. A co na to Globaliści? MARTWA CISZA w mediach. Nie ma wielu filmów, dyskusji, planów, zgromadzeń, programów naukowych. Na świecie panuje OGŁUSZAJĄCA CISZA. Ponieważ wynalazek ten usunie źródło kasy dla Globalistów - kompanie olejowe. Oczywiście w tym filmie jest kilka opinii ekspertów. Mój dobry znajomy zainwestował w tę kompanię $ Oczywiście pojechał tam z inżynierem elektrykiem aby sprawdzić, czy nie ma jakiegoś ukrytego triku. Inżynier stwierdził, że to działa bezbłędnie i kumpel zainwestował w ten wynalazek. Obecnie trwają negocjacje z Chinami, ponieważ Australia nie wyraziła dwukrotnie zgody na produkcję tych generatorów. Inny film z tej kompanii... Link Poniżej inny wynalazca z elektrycznym samochodem napędzanym takim generatorem. Poniżej dwa filmy na temat nieżyjącego już Stanley'a Meyersa Stanley Meyers został zamordowany. Ok Waha Prawo Faradaya nie uwzględnia kilka niezwykle ważnych się mu bliżej natychmiast widać, że wzór Faradaya nie uwzględnia powierzchni elektrod czy też ich nie wynika z tego wzoru żadna wartość opałowa wodoru spalanego w tlenie. Dalej, nie ma najmniejszej wzmianki o możliwości użycia prądu zmiennego czy też najrozmaitszych modulacji tegoż. Kolejny problem to taki, że z tego wzoru nie wynika wcale, że ilość energii elektrycznej potrzebnej do wydzielenia odpowiedniej ilości wodoru i tlenu aby następnie to spalić w komorze paliwowej jest większa lub mniejsza. Po prostu prawo Faraday'a nic nie mówi o spalaniu wodoru w tlenie oraz uzyskiwanej zeń energii w silniku spalinowym. Dzisiejsze alternatory dostarczają do 1800 VA energii przy stosunkowo niskich obrotach. Przeciętny alternator podaje 12 V x 75 A = 900 VA. Tymczasem w czasach Faraday'a jeżeli taka prymitywna prądnica dostarczała może 50 VA a może i nie. Faraday zmarł w roku 1867. Poniżej pierwszy samochód, Mercedes, wyprodukowany w roku 1886 czyli 19 lat po śmierci Faraday'a! [ Faraday za swego życia nie wiedział o istnieniu silnika spalinowego! W tym świetle cytowanie prawa Faraday'a jest bezsensowne. Nie jest to dowód naukowy na to, że elektroliza wody jest niemożliwa w dzisiejszym samochodzie, który posiada niezwykle wydajny alternator oraz bardzo wydajny silnik spalinowy. Faraday nie znał silnika więc nie mógł nic na ten temat powiedzieć! Zatem cytowanie go w tej kwestii jest zupełnym nonsensem i kłamstwem. Faraday nigdy nie twierdził, że ilość energii elektrycznej potrzebnej do elektrolizy będzie za wysoka i nie da się napędzać uzyskanym wodorem i tlenem silnika spalinowego, ponieważ w jego czasach jeszcze taki coś nie istniało. Wróćmy do samej elektrolizy. Pierwszy problem z elektrolizą wody jest następujący. Elektroda zanurzona w wodzie, taka pojedyncza, powiedzmy o grubości ołówka, w momencie wydzielania się gazu, jest ona tym gazem izolowana od wody, co znacznie spowalnia proces. Jest udowodnione ponad wszelką wątpliwość, że stosowanie dużych powierzchni z wieloma PŁYTKOWYMI elektrodami znacznie zwiększa wydajność procesu elektrolizy. Pomiary potrzebnej energii do wydzielenia wystarczającej ilości mieszanki wodorowo/tlenowej wykazują, że moc prądu dostarczanego do wodnej komórki najczęściej wynosi 12V x 20 A = 240 VA podczas gdy alternator może dostarczyć 900 VA. (Według tych, którzy twierdzą, że jeżdżą na 'wodę' czyli napędzają silniki mieszaniną wodoru i tlenu, uzyskiwaną podczas jazdy z alternatora.) A więc wyraźnie widać, że zastawianie się prawem Faraday'a w przypadku elektrolizy wody jest zupełnym nonsensem w sytuacji, w jakiej chcemy to wykorzystać w naszych pojazdach. Powtarzam więc pytanie: Dlaczego nie uczy się praw... Tesli? Pisywałem sporo na FZN jako foxmail podałem kilka niezwykle ciekawych informacji o Tesli swój wcześniejszy post, który wyjaśnia bezsens używania prawa Faraday'a. W tym linku... Cytat: Prawa elektrolizy Faradaya to dwa prawa sformułowane przez Faradaya w 1834 r. 1. Masa substancji wydzielonej podczas elektrolizy jest proporcjonalna do ładunku, który przepłynął przez elektrolit 2. Ładunek Q potrzebny do wydzielenia lub wchłonięcia masy m jest dany zależnością gdzie: F - stała Faradaya (w kulombach/mol) z - ładunek jonu (bezwymiarowe) M - masa molowa jonu (w kilogram/mol). Inne, częściej spotykane sformułowanie drugiego prawa elektrolizy Faradaya brzmi: Stosunek mas m1 oraz m2 substancji wydzielonych na elektrodach podczas przepływu jednakowych ładunków elektrycznych jest równy stosunkowi ich równoważników elektrochemicznych R1 oraz R2, czyli: Przyjrzawszy się mu bliżej natychmiast widać, że wzór ten nie uwzględnia powierzchni elektrod czy też ich ilości. Wzór także nie uwzględnia użycia bardziej wydajnego prądu zmiennego. Wzór nie bierze pod uwagę jakiejkolwiek modulacji prądu. Nie wynika z tego wzoru żadna wartość opałowa wodoru spalanego w tlenie. Nie wydaje się to dziwne, że w dzisiejszych czasach podaje się nam prawa ze średniowiecza, zamiast podawać solidnie udokumentowane nowoczesne prawa, rozwikłane przy znacznie większej bazie danych oraz czynników, które w zasadniczy sposób zmieniają postać elektrolizy?Czyżby po roku 1867 nikt nie przeprowadził żadnych dodatkowych badań w tej kwestii?Czyżby ograniczone możliwości techniczne oraz szczątkowa wiedza Faraday'a, nie znającego realiów siników spalinowych oraz możliwości modulacji prądu zmiennego, ciekawych rozwiązań prądu wysokiego napięcia, jakie używamy do zapłonu paliw w silnikach benzynowych, w czasach silników turbo czy silników turbo dieslowych nikt nie zrobił i nie porównał badań sprawności silników napędzanych wodorem?Czy nie wygląda to na przeraźliwie jawną ignorancję, połączoną z próbą unikania tego tematu, który mógłby doprowadzić do wzniecenia fali pytań oraz - co najgorsze, do wzniecenia fali odpowiedzi, które mogłyby ujawnić możliwości korzystania z zupełnie bezpłatnych źródeł energii?Dlaczego o tym piszę w temacie o Kosmosie i Geocentryzmie? Ponieważ historia prawa Faraday'a daje nam obraz postawy świata naukowego do nauki, której celem jest ograbianie nas nie tylko z energii ale nawet ograbianie nas z życia. I na to są także dowody. Podobnie rzecz ma się z NASA. NASA nigdy nie postawiła człowieka na księżycu, co już udało się nam przekonywująco udowodnić. W przypadku Geocentryzmu mamy NASA jako najważniejszego gracza w świecie nauki. I ten gracz doskonale wie, czy Ziemia się kręci czy nie, ponieważ bez owej wiedzy nie można umieszczać satelitów na orbicie. Problem polega na tym, że można je umieszczać nad Ziemią, a nam można wmawiać, że Ziemia się kręci. Skoro dane na temat technologii satelitarnej pochodzą niemal wyłącznie z NASA a NASA nie jest graczem godnym zaufania z powodu największego oszustwa nauki czyli wyprawy na Księżyc. Dlatego istnieje poważne przypuszczenie, że i w przypadku heliocentryzmu NASA nas także oszukuje. Zagłębiam się w ten temat z coraz większym zapałem ponieważ widzę przyczyny takich działań świata nauki. Łukasza 12:3 Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.
Od kilkunastu lat obserwujemy coraz większe zainteresowanie wykorzystaniem energii słonecznej. Po okresie, kiedy jeszcze niedawno pozyskiwanie energii słonecznej traktowano jako technologię kosmiczną, nieosiągalną i nieopłacalną dla zwykłego użytkownika, widzimy, że coraz więcej dachów jest pokrytych charakterystycznymi ciemnymi elementami absorbującymi promieniowanie słoneczne. Do wykorzystania mamy 46–51%energii docierającej do Ziemi ze Słońca, która dochodzi do nas po odbiciu przez atmosferę, chmury i samą powierzchnię Ziemi. W Polsce rocznie ilość energii słonecznej padającej na powierzchnię 1 m2 wynosi od 950–1250 kWh. To oznacza, że średnio w ciągu roku możemy uzyskać kWh energii z każdego m2 powierzchni modułu fotowoltaicznego lub kolektora słonecznego zainstalowanego na dachach lub modułów posadowionych bezpośrednio na gruncie. Wykorzystanie energii słonecznejEnergii słonecznej możemy użyć do:• pozyskania darmowego ciepła, zarówno do podgrzewania wody użytkowej, jak też do ogrzewania budynków – wykorzystując do tego kolektory słoneczne;• pozyskania darmowej energii elektrycznej, która może być wykorzystana na miejscu jako tzw. instalacja prosumencka, jak również do zasilenia nią sieci energetycznych – wykorzystując do tego panele fotowoltaiczne;• kombinacji pozyskania jednej i drugiej formy energii – wykorzystując do tego panele PVT (Photovoltaic Ther-mal). Praktyczne podejście do wykorzystania energii słonecznej rodziło się w bólach. Po pierwsze ze względu na pierwotne koszty instalacji, które były wysokie w stosunku do ilości pozyskiwanej energii. Kwestia podejścia do uzysku ciepła czy energii elektrycznej ze słońca to osobny temat do dyskusji między ekspertami. Sceptycy wykorzystania tej formy energii na każdym kroku podkreślają np. niską sprawność modułów fotowoltaicznych, która w zależności od rodzaju modułu w praktyce waha się od 9 do 19%. Tylko co to znaczy? Sprawność, czy raczej sprawność energetyczna, to wielkość określająca, w jakim stopniu w danym procesie energia jednego rodzaju jest przekształcana w energię innego rodzaju – czyli jest to parametr określający efektywność wykorzystania paliwa. Innymi słowy: sprawność to stosunek ilości energii wychodzącej z procesu do ilości energii wchodzącej do procesu. Tylko o ile takie podejście ma sens w wypadku energii pozyskiwanej z paliw, co wiąże się z określonymi kosztami, stratami przesyłanej energii czy stratami np. w procesie spalania, o tyle w wypadku energii słonecznej ta energia dociera do nas niezależnie od tego, czy ją wykorzystamy czy nie. Jest to energia darmowa, za którą Słońce nie prześle nam faktury VAT, i wykorzystanie jej w każdej formie, jaką uda nam się pozyskać, bez względu na to, czy jest to ciepło czy energia elektryczna, to nasz czysty zysk. Fot. arch. VIESSMAN UWAGA ! Cyfrowe wydania dostępne bezpłatnie!Aktualny numer magazynu Builder, numery archiwalne oraz pozostałe publikacje z Biblioteki Buildera do pobrania bezpłatnie w wersji cyfrowej: na urządzenia mobilne (tablet, smartfon) w bezpłatnej aplikacji Builder Polska dostępnej w App Store i Google Play do przeglądania na komputerach w dowolnej przeglądarce na stronie
Gdy tylko zakończyła się druga wojna światowa ekipy techniczne państw sojuszniczych przystąpiły do tropienia wszelkich dostępnych danych technicznych, jakie tylko można było znaleźć w Niemczech. Większość z tego, co udało się im wytropić, jest do dzisiaj utajnione. Niezwykłym pod tym względem wyjątkiem jest odtajniony Ustęp 32 Raportu Końcowego nr 1043 Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu (British Intelligence Objectives Sub-committee; w skrócie BIOS), opatrzony tytułem: “Wynalazek Hansa Colera dotyczący rzekomo nowego źródła energii". Przytoczony poniżej fragment tego ustępu stanowi relację z rozmowy, jaką z Colerem przeprowadzili R. Hurst z Ministerstwa Zaopatrzenia1 i kapitan norweskiej armii R. Sandberg: [Kapitan marynarki] Hans Coler jest wynalazcą dwóch urządzeń, przy pomocy których można rzekomo uzyskiwać energię elektryczną bez stosowania chemicznego lub mechanicznego źródła energii. Ponieważ wynalazkiem tym zainteresowała się niemiecka admiralicja, uznano, że należy zbadać tę sprawę, którą w normalnych warunkach potraktowano by zapewne jako zwykle oszustwo... Tak więc odwiedzono Colera i przeprowadzono Z nim rozmowę. Okazał się chętny do współpracy i szczegółowo omówił budowę swoich urządzeń. Wyraził również chęć wykonania i uruchomienia niewielkiego modelu urządzenia nazywanego Magnet-stromapparat [magnetyczny prądownik]... Przy pomocy tego składającego się z nieruchomego magnesu, miedzianych cewek i kondensatorów urządzenia wykazał, że jest w stanie uzyskać napięcie 450 miliwoltów w czasie wielu godzin... Podobno jeden z modeli tego urządzenia zamknięty w roku 1933 w norweskim poselstwie w Berlinie pracował przez trzy miesiące... Największe napięcie, jakie udało się uzyskać, wynosiło 12 wolt. Coler wynalazł jeszcze jedno urządzenie, które nazwano Stromzeuger (generator prądu). Twierdził, że “dostarczając kilka watów z suchej baterii można uzyskiwać na wyjściu w nieskończoność 6 kW". Ostatni i największy zbudowany przez Colera model został zniszczony w roku 1945 przez bombę, niemniej “Coler wyraził chęć odtworzenia go, jeśli otrzyma niezbędne materiały i trzy tygodnie czasu". Ujawniona wersja raportu Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu nie podaje, czy to zadanie zostało wykonane, czy nie. Tym niemniej zmarły w roku 1966 Bili Lehr poinformował autora niniejszego artykułu, że jeden z jego bliskich przyjaciół widział działający model Stromzeugera w biurach MI-52 w Londynie oraz kopię oryginalnego raportu Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu liczącą ponad 200 stron. Odtajniony jego fragment to zaledwie 30 stron. Hurst i Sandberg przeprowadzili także wywiad z drem F. Modersohnem, który współpracował z Colerem i finansował jego badania przez dziesięć lat. Potwierdził najdrobniejsze szczegóły zeznania Colera. Magnetstromapparat skonstruowali Coler i zmarły w roku 1945 von Unruh, przy wydatnej pomocy Franza Haida z firmy Siemens-Schukert. Haid zbudował ponadto działający model, który widział dr Kurt Mię z Politechniki Berlińskiej oraz asystent słynnego Fritza Habera nazwiskiem Fehr. Magnetstromapparat opisano następująco: Urządzenie to składa się z sześciu stałych magnesów z uzwojeniami wykonanymi, tak że obwód mieści w sobie zarówno magnes, jak i uzwojenie /rysunek l/. Te magnesocewki są ustawione na kształt heksagonu i połączone w obwód, w którego skład wchodzą dwa małe kondensatory, włącznik oraz para cewek solenoidalnych, z których jedna przesuwa się wewnątrz drugiej /patrz rysunki 2 i 3/. Aby uruchomić to urządzenie, włącznik pozostawia się otwarty, zaś magnesy trochę się rozsuwa, po czym przesuwa się ruchomą cewkę w różne pozycje w odstępie kilku minut między kolejnymi ustawieniami. Następnie rozsuwa się magnesy jeszcze bardziej i ponownie przesuwa cewki. Procedura ta jest powtarzana aż do osiągnięcia krytycznego punktu oddalenia [magnesów], czego dowodem są wskazania woltomierza. Następnie włącznik jest zamykany i procedura kontynuowana, lecz znacznie wolniej. Napięcie narasta powoli do maksymalnego i wówczas powinno już utrzymywać się w nieskończoność. Maksymalne napięcie, jakie udało się uzyskać wynosiło 12 wolt... W naszej obecności... Coler zbudował urządzenie przedstawione na rysunkach 1-3. Należy zwrócić uwagę na to, że jedne magnesy mają uzwojenie wykonane zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara, patrząc w kierunku bieguna N (zwane “lewym"), a drugie w kierunku przeciwnym (zwane “prawym"). Magnesy są tak dobrane, aby ich siła była możliwie najbardziej jednakowa, podobnie jak oporność kombinacji magnes-cewka, która winna wynosić około 0,33 oma... Fizyczne ustawienie pokazano na rysunku 2... Suwaki i korby zaaranżowano tak, żeby umożliwiały równomierne rozsuwanie magnesów... Kiedy magnesy znajdowały się w odległości około 7 milimetrów, odnotowano pierwsze lekkie odchylenie wskazówki. Włącznik został zamknięty i poprzez powolną regulację przesuwnych cewek i zwiększanie przerw między magnesami trochę ponad 8 milimetrów uzyskano wzrost napięcia do 250 miliwoltów. Stan ten był utrzymywany przez następne trzy godziny, do momentu kiedy jedno połączenie rozłączyło się i napięcie powoli spadło do zera. Lutowanie połączenia nie przywróciło napięcia. Magnesy zostały zamknięte i pozostawiono je tak przez noc. Nazajutrz, 2 lipca 1946 roku, powtórzono poprzednią procedurę. Po trzech godzinach dostrajania uzyskano napięcie 60 miliwoltów, które utrzymywało się przez 30 minut, a następnie, po próbach lepszego dostrojenia, znowu spadło do zera. W czasie wszystkich prób model był zupełnie otwarty, tak że nic nie mogło się ukryć przed oczami obserwatorów. Stolnicę i miernik można było podnieść i nosić po całym pomieszczeniu bez żadnego efektu. Urządzenie zdawało się być zbyt prymitywne, aby działać jako odbiornik przesyłanej energii lub działać na zasadzie indukcji czerpiąc energię z pobliskich przewodów (najbliższy przewód znajdował się w odległości 1,8 m), w związku z czym wynik należy obecnie uważać za niewytłumaczalny. [Coler uważał, że] ferromagnetyzm jest zjawiskiem o charakterze oscylacyjnym posiadającym częstotliwość około 180 kiloherców. Oscylacje te odbywały się w obwodzie magnetycznym urządzenia i indukowały do obwodu elektrycznego częstotliwość, która zależała od zastosowanych części. Te dwa zjawiska oddziaływały na siebie wzajemnie i napięcie stopniowo rosło... Coler stwierdził, że moc magnesów nie zmniejszała się w czasie użytkowania urządzenia, i sugerował, że wykorzystuje nie znaną dotąd energię, którą określano mianem raumenergie /energia przestrzeni/. Panował pogląd, że Coler jest uczciwym eksperymentatorem, nie zaś oszustem... Uzyskany rezultat był oryginalny, przynajmniej w zakresie, w jakim można go było sprawdzić przy pomocy dostępnych urządzeń, nie próbowano jednak jak dotąd znaleźć wytłumaczenia tego zjawiska... Stromzeuger został wynaleziony w roku 1925, w którym Coler zademonstrował profesorowi Klossowi model o mocy 10 watów. Kloss starał się zainteresować tym wynalazkiem rząd niemiecki, lecz jego starania zostały odrzucone (podobnie jak wniosek Colera o patent), ponieważ uznano, że była to maszyna z rodzaju “perpetum mobile". Model oglądali również profesor Schumann (znany z prac nad ziemskim rezonansem), profesor Bragstad z Trondheim oraz profesor Knudsen z Kopenhagi. Kloss i Schumann sporządzili raporty wyjaśniające fizyczne zasady jego działania, które polegały według nich na wzmocnieniu efektu Barkhausena do użytecznego poziomu. W raporcie Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu Stromzeuger opisano następująco: Urządzenie to składa się z zestawu magnesów, płaskich cewek i miedzianych płytek z pierwotnym obwodem zasilanym małą suchą baterią. Do wyjścia wtórnego obwodu podłączono szereg lamp i utrzymywano, że powstający tam prąd jest wielokrotnie większy od oryginalnego prądu zasilania urządzenia i że jest on wytwarzany w nieskończoność. Coler i von Unruh zbudowali w roku 1933 model Stromzeugera o mocy 70 watów i zademonstrowali go drowi F. Modersohnowi, który sfinansował opracowanie wynalazku i utworzył w celu jego promowania i rozwoju fundację Colera. W roku 1937 Coler zbudował 6 kilowatową wersję Stromzeugera. Pięć lat później Modersohn zademonstrował to urządzenie Wydziałowi Badań Niemieckiej Marynarki Wojennej, który dostarczył im w odpowiedzi materiały, mierniki i narzędzia. Od tej chwili badania były prowadzone pod nadzorem Oberbaurata (Dowódcy Wydziału Badań Niemieckiej Marynarki Wojennej) Seysena, który oddelegował na kilka miesięcy do pomocy Colerowi dra H. Frohlicha. Działanie nowo wynalezionego urządzenia okazało się być znacznie bardziej skomplikowane, niż pierwotnie sądzono, lecz mimo to udało się poczynić postępy. Duży model Stromzeugera zniszczyła bomba, która w roku 1945 trafiła w dom Colera w Kołobrzegu. Przy pomocy tego urządzenia Coler zasilał energią elektryczną swój dom przez trzy lata. Hurst i Sandberg tak charakteryzują Stromzeugera: Podstawową zasadą jest to, że elektron nie może być uważany jedynie za ujemnie naładowaną cząstkę, ale również za południowy biegun magnetyczny. Podstawowym elementem jest obwód wtórny z naładowanym kondensatorem, indukcyjnie połączony z obwodem pierwotnym. Nową cechą jest tu to, że kondensatory są przyłączone do wtórnego rdzenia poprzez stałe magnesy, jak to pokazano na rysunku 4. Podobno po włączeniu pierwotnego obwodu ma miejsce “oddzielenie ładunków", to znaczy magnes l ładuje się dodatnio a magnes 2 ujemnie i ładunki te są “magnetycznie polaryzowane" w czasie formowania dzięki obecności magnesów. Po wyłączeniu obwodu pierwotnego w obwodzie wtórnym płynie “odwrotny prąd", lecz magnesy “nie wywierają wpływu polaryzującego na to odwrócenie". Dwa z tych podstawowych elementów umieszcza się obecnie razem, tworząc układ podwójny bądź układ, w którym dwie płytki znajdują się blisko siebie w płaszczyznach równoległych, jak pokazano na rysunku 5. Wtórne uzwojenia są identyczne i nawinięte w takim kierunku, że w momencie włączenia pierwotnej cewki elektrony we wtórnej cewce popłyną z P1, do P2 (P = płytka) i z F1 do F2 (F = płaska cewka). System F1-F2 ma wpływ indukujący, w następstwie czego użyteczny prąd płynie w układzie P1-P2. Pojedynczy układ nie może być efektywny, lecz dwa układy połączone tak, że liczba efektywnych, północnych i południowych biegunów jest równa, dają podstawowy układ roboczy. Można następnie dodawać kolejne podwójne układy, co da większy prąd na wyjściu. Zarówno normalne elektrony płynące Z baterii, jak i pochodzące z indukcji, kiedy obwód jest otwarty lub zamknięty, przemieszczają się z “odpychających przestrzeni" do “przyciągających przestrzeni" między płytkami. Profesorzy M. Kloss i R. Frankę z Politechniki Berlińskiej sprawdzili Stromzeugera w marcu 1926 roku. Ich sprawozdanie dołączono do Raportu Nr 1043 Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu: Urządzenie... składa się z dwurzędowego zestawu miedzianych płytek, dwurzędowego zestawu płaskich cewek oraz zestawu elektromagnesów, do których rdzeni dołączone są srebrne druty, przez które z układu bocznych płytek odprowadzane są boczne prądy. Każdy z trzech układów jest zaopatrzony w trzyczęściową baterię akumulatorów o napięciu 6 wolt i pojemności 6,5 amperogodzin. Obwody płytek i cewek są równoległe, tak że związane z nimi dwie baterie można zamienić na jedną. O tej możliwości przekonano się wyłączając jedną baterię w czasie pracy urządzenia. Kiedy zapytano kapitana Colera, dlaczego zastosował dwie baterie, oświadczył, że do rozruchu urządzenia konieczna jest podwójna bateria, aby nadać ładunkowi drugi bodziec po wzbudzeniu go za pomocą pierwszej baterii, czyli po to, aby wyzwolić szczególny charakter urządzenia. Test... potwierdził jego twierdzenie w odniesieniu do tego, że urządzenia nie można pobudzić do działania przy pomocy jednej baterii. Okazało się również, że procedura dostrojenia ulega zakłóceniu. Wskaźniki prądu (amperomierze) są wbudowane w każdy z wyżej wymienionych obwodów, podobnie jak woltomierze, za opornikowymi wyłącznikami koniecznymi do “dostrojenia". Między otwartymi końcówkami zestawu dwóch płytek i cewek znajdują się końcówki obwodu efektywnego, do którego ładowania służą trzy żarówki 8-woltowe. Następnie urządzenie uruchomiono i sprawdzono ładowanie przy pomocy wbudowanych instrumentów, to znaczy wtedy, gdy wystąpiło zasilanie [dwóch lub trzech] lamp... Wydatek energii w zewnętrznym obwodzie jest większy od energii pobranej Z baterii... Obwód inicjujący magnes jest zasilany ze specjalnej baterii, całkowicie oddzielonej od pozostałych dwóch obwodów. Tak więc bezpośrednie porównanie wydajności i zużycia prądu w obwodzie płytek i obwodzie cewek oznaczałoby... Pobór prądu z obu baterii wyniósł w tym przypadku 1,7 wata, podczas gdy pobór prądu przez żarówki około 8 watów. Szczególnie uderzająca w tym połączeniu jest znacznie wyższa moc prądu w obwodzie żarówek, i to około dwanaście razy, od prądu pobieranego z dwóch baterii. W roku 1926 Stromzeugera testował również profesor Schumann z Monachium. Jego sześciostronicowa analiza została włączona jako załącznik do Raportu Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu: Urządzenie, o którym mowa, składa się głównie z dwóch równolegle połączonych cewek dwuzwojowych, które nawinięte są w specjalny sposób i połączone ze sobą magnetycznie. Jedna z tych cewek składa się z miedzianych listków (cewka ta nosi nazwę “cewki płytkowej"), druga zaś z szeregu cienkich, połączonych, równoległych, izolowanych drutów (tworzących tak zwane “uzwojenie szpulkowe") biegnących równolegle w niewielkich odległościach od płytek. Obie cewki mogą być zasilane przez oddzielne baterie, przy czym potrzeba co najmniej dwóch baterii do uaktywnienia cewki. Cewki ustawione są w dwóch zestawach, a każda jest nawinięta dwunitkowo. Baterie są dołączone do punktów początkowych, zaś odbiorniki prądu do równolegle połączonych końców. Wewnętrzne połączenia są wykonane pomiędzy równoległymi uzwojeniami dwóch połówek płytkowych cewek, które zawierają Żelazne rdzenie ze srebrnymi połączeniami. Rdzenie są magnesowane przy pomocy specjalnych baterii poprzez specjalne uzwojenia (zwane “uzwojeniami inicjującymi"). Jak utrzymuje wynalazca, wytwarzanie energii elektrycznej odbywa się głównie wewnątrz żelaznych rdzeni, przy czym uzwojenie cewek odgrywa w tym procesie dużą rolę... (Cewka ma kształt długiego, małego prostokąta). Wynalazca twierdzi, Że urządzenie było w czasie instalowania bardzo czułe, zwłaszcza jeśli chodzi o magnetyczne parametry żelaznych rdzeni, oraz że niewłaściwe obchodzenie się z nimi może powodować zakłócenia, które bardzo trudno wyeliminować. Uzwojenie wzbudzające jest elektrycznie całkowicie odseparowane od pozostałych uzwojeń... W urządzeniu zainstalowano trzy mierniki prądu mierzące prąd z trzech baterii oraz dodatkowo miernik prądu i napięcia... odbiorników prądu. Do tego celu zastosowano jedną i odpowiednio dwie żarówki... Jako nadzwyczajny fakt należy odnotować, że obwód cewki, włączony na początku jako jedyny, pobierał prąd 104 miliamperów. W momencie gdy włączono dodatkowo w tym samym momencie płytki i obwód inicjujący, jak to zaleca wynalazca, prąd w obwodzie cewek zmniejszył się do około 27 mA... Po przeprowadzeniu badania z możliwie największą uwagą, muszę stwierdzić, Że stanęliśmy przed możliwością eksploatacji nowego źródła energii, którego dalsze opracowanie może mieć ogromne znaczenie... Osobiście sądzę, że dalsze prace nad tym urządzeniem okażą się uzasadnione i będą miały ogromne znaczenie. W roku 1943 Hans Coler i dr Heinz Frohlich sporządzili raport dla Departamentu Badań Admiralicji w Berlinie, w którym tak opisują Stromzeugera: Urządzenie składa się z trzech zasadniczych obwodów, które są współuzwojone i sprzężone w bardzo szczególny sposób. Niektóre z nich są z kolei podzielone na pojedyncze składowe obwody, które najwyraźniej muszą być zestrojone, aby być w rezonansie ze sobą. Obwód główny (zwany “kotwicą"), w którym prawdopodobnie zachodzi proces uzyskiwania energii, składa się z metalowych płytek, między które włączone są cewki transformujące, z kolei całość podłączona jest do dużej cewki płytkowej. Każde z pojedynczych uzwojeń jest w parze z dużą płaską cewką (zwaną “pole"). Te płaskie cewki są współuzwojone w dwóch grupach, które reprezentują zwoje transformatora. Są one sprzężone z jednej strony z płaskimi cewkami drugiej grupy (wtórne cewki), a z drugiej strony z cewką-kotwicą, która znajduje się między nimi. Trzeci, elektrycznie niezależny obwód (zwany “obwodem kierunkowym"), rządzi transferem. Rysunek l /nie uwzględniony w raporcie Brytyjskiego Podkomitetu ds. Celów Wywiadu/ pokazuje w formie schematu te współuzwojone części. Rysunek 2, określany jak zasadniczy, pokazuje połączenia między tymi częściami. Schemat ten pokazuje również warunki konieczne do samoprzerywania. W konsekwencji takiego usytuowania części, w różnych przewodnikach powstają różne prądy (pulsujący, stały, zmienny etc.). Umieszczone między płytkami kotwicy cewki transformatora są połączone w szczególny sposób poprzez cienkie pręty stałych magnesów. Ich głównym celem jest, jak się wydaje, wstępne namagnesowanie rdzeni transformatora. Jest jednak bardzo prawdopodobne, że ich rola jest w jakiś sposób związana z efektem Barkhausena... Coler opisuje w swoim sprawozdaniu również następujący, prosty i znaczący eksperyment: Mamy solenoid (elektromagnes) składający się z dwóch uzwojeń, jedno na drugim, o tej samej długości i liczbie zwojów, które oplatają cylindryczny rdzeń z miękkiego żelaza. Do jednego z końców rdzenia przymocowany jest na sztywno namagnesowany wstępnie pręt stalowy. Jeśli przez jedną z tych cewek, tę, która spełnia rolę pierwotnej, przepuścimy prąd zmienny, resztkowy magnetyzm stalowego pręta zostanie w następstwie magnetyzmu wzbudzonego w rdzeniu wzmocniony podczas połowy cyklu i osłabiony w drugiej połowie. Jeśli połączymy teraz drugie uzwojenie szeregowo z wstępnie namagnesowanym prętem stalowym (jako cewką wtórną) w taki sposób, że wtórny prąd musi przejść przez magnes, wówczas w czasie jednej połowy cyklu wtórny prąd musi być bardziej lub mniej tłumiony, inaczej mówiąc powstaje efekt rektyfikacyjny. Być może ktoś pamięta, że zgodnie Z pomiarami profesorów Klossa i Schumanna w wyjściowym oporniku urządzenia płynie pulsujący z wysoką częstotliwością (około 180 kiloherców) prąd stały, którego powstawania nie da się wyjaśnić w żaden inny sposób. Inny eksperyment z dwoma solenoidami o podwójnym uzwojeniu, połączonymi szeregowo, udowodnił, że “w takim obwodzie wtórnym istnieje poważny zasób w postaci prądu stałego, który można wzmocnić metodami, o których nie czas tu dyskutować..." Prowadzone w celu ustalenia współzależności eksperymenty prowadzono przy użyciu zestawu złożonego z płytki i płaskiej cewki: Ponieważ płytki są naładowane nie tylko tak jak kondensatory, ale mają również w sobie ukierunkowane prądy, które przez nie przechodzą, należy założyć, że ich wzajemne oddziaływanie nie tylko składa się z efektu kondensacyjnego, ale wytwarza również pole magnetyczne... Wyglądało na to, że nie należy wszystkich Ankertrakte AC lub BD uważać za jednostki o charakterze oscylującym, lecz Że pojedyncze układy grupowe o budowie płytka-kotwiczne cewki-pfytka reprezentują sobą niezależne obwody oscylujące. Zgodnie z powyższym, urządzenie składało się z dziesięciu takich obwodów oscylujących... Aby urządzenie działało, konieczne jest zharmonizowanie wszystkich oscylujących obwodów, jeśli chodzi o ich indywidualne częstotliwości, przynajmniej w pewnych ograniczonych zakresach zdeterminowanych przez odnośne tłumienie... Poprzednie sukcesy należy taktować jako przypadek. Z drugiej strony nie da się łatwo ustalić wzajemnego wpływu płaskich cewek, ponieważ mimo dużej odległości między uzwojeniami (25 milimetrów), mają one znaczną oporność (około 200 omów przy 10 kilocyklach). Wydaje się że współczynnik mocy obu uzwojeń płaskich cewek 1:1 ma w wyniku ich szczególnego sposobu współuzwojenia szczególnie wysoką wartość 0,85. Wartość współczynnika mocy osiągnęła maksimum przy 10 kilocyklach, przy której to częstotliwości uzyskano najkorzystniejsze dopasowanie impedancji... Częstotliwość 10 kilocykli często powtarza się również w literaturze naukowej dotyczącej efektu Po wykonaniu wszystkich eksperymentów i pomiarów Coler zaproponował następujące wyjaśnienie działania swojego urządzenia: W wyniku podłączenia baterii zostaje wzbudzony impuls prądu w obwodzie kotwicy, który ładuje płytki. Wyładowanie Z obwodu płytek powoduje krótkotrwałe elektryczne zakłócenie prądu płynącego z baterii do polowego obwodu, który zakłóca z kolei indukcyjnie lub zmienia na krótki okres czasu kierunek prądu z baterii płynącego w obwodzie kierunkowym. Pole elektromagnetyczne indukowane w tym procesie w obwodzie kierunkowym poprzez jego rozproszenie indukuje ponad obwodem polowym prąd w obwodzie kotwicy, powtórnie ładując płytki, i tak dalej. W wyniku efektu Barkhausena każdy oddzielny proces ma charakter impulsowy, a konieczna zmiana fazy jest wytwarzana po to, aby umożliwić regularność procesu. Jeśli chodzi o źródło, do chwili obecnej nie badane i niewytłumaczalne na bazie istniejących teorii, dodatkowa ilość energii jest wyzwalana w czasie każdego cyklu, który prowadzi do ciągłego podwyższania amplitudy wspólnego procesu, dopóki magnetyczne rdzenie nie zostaną nasycone. Z faktu, że w opornikach urządzenia płynie pulsujący prąd stały... zachodzi możliwość istnienia dotychczas nie poznanego procesu rektyfikującego lub zysk energetyczny jest wytwarzany jedynie w jednej połowie cyklu w czasie ładowania bądź rozładowania płytek. Procesy przebiegające w urządzeniu muszą mieć miejsce w tych dziesięciu obwodach oscylacyjnych o charakterze fazowym... Brak było środków technicznych umożliwiających niezbędne dostrojenie. Z powyższego jasno wynika, że obecny sukces wynalazcy wynika wyłącznie ze szczęśliwego zbiegu okoliczności. Tak więc wyłania się konieczność przekształcenia konstrukcji urządzenia z fazy empirycznych eksperymentów, o właściwych środkach technicznych i bazujących na wynikach takich samych badań podstawowych, w fazę kontrolowanych procedur roboczych. Inne eksperymenty, przeprowadzone przez Frohlicha przy zastosowaniu zestawu pokazanego na rysunku 6, przekonały Colera, że jego teoria jest prawidłowa: Wyniki eksperymentu uzyskane przy takim zestawieniu... są oczywistym dowodem wystąpienia znacznie większej energii w czasie otwarcia (pobierania), w porównaniu z impulsami zamykającymi... Różnica (od 10 do 50 procent) zawsze jest na korzyść otwierającego impulsu. Powyższa obserwacja może być również traktowana jako dowód na to, że występuje różnica energii... Ma tu miejsce znaczny, lecz niesłychanie krótki energetyczny szczyt w impulsie otwierającym... Moje opracowanie Odbiornika Energii Przestrzeni bazowało na tym fakcie i było udane. W latach osiemdziesiątych George Hathaway z PACE (Planetary Associa-tion for Clean Energy – Planetarne Stowarzyszenie na Rzecz Czystej Energii) skonstruował Magnetstromapparat wytwarzający 50 miliwoltów, który zademonstrował na konferencji poświęconej niekonwencjonalnym źródłom energii. Brak innych doniesień na temat dalszych prac w tym zakresie. Efekt Barkhausena, na którego zasadzie opierają się wynalazki Colera, jest zjawiskiem niskiego pola, które występuje, kiedy ferromagnetyczny materiał jest poddawany zmianom w przyłożonym polu magnetycznym. Wytwarzana jest cała seria nieciągłości odpowiadająca zmianom w wielkości domen magnetycznych od 10-10 do 10-8 cm3. Rozmiary nieciągłości można zwiększyć poprzez ściskanie magnesu. Jest możliwe, że magnesy z miękkiego żelaza, które stosował Coler, były poddawane takim naciskom w wyniku działania ultrasonicznych magnetostrykcji pochodzących z uzwojeń cewek pracujących z częstotliwością rezonansową 180 kiloherców. Zastanawiające, dlaczego brytyjski wywiad odtajnił raport Colera. Szkoda że nie dołączyli trochę więcej schematów Stromzeugera, jako że te dostępne są bardzo niedokładne. Tym niemniej znamy przynajmniej kilka kluczowych faktów: 1) Ferromagnetyzm rezonuje przy 180 kilohercach. 2) Efekt Barkhausena można wzmacniać, tak aby uzyskiwać użyteczną moc (10 kiloherców to kolejna z kluczowych częstotliwości). 3) “...jedne magnesy mają uzwojenie wykonane zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara, patrząc w kierunku bieguna N (zwane “lewym"), a drugie w kierunku przeciwnym (zwane “prawym")". Oporność kombinacji magnes-cewka wynosiła 0,33 omy. 4) “Podstawową zasadą jest to, że elektron nie może być uważany jedynie za ujemnie naładowaną cząstkę, ale również za południowy biegun magnetyczny". 5) “Nową cechą jest tu to, że kondensatory są przyłączone do wtórnego rdzenia poprzez stałe magnesy..." 6) “Ma tu miejsce znaczny, lecz niesłychanie krótki energetyczny szczyt w impulsie otwierającym..." Miejmy nadzieję, że Stromzeuger można będzie jeszcze ulepszyć, jako że jest to urządzenie stosunkowo proste, nie wymagające stosowania wyrafinowanej techniki i egzotycznych części. Nie wolno pozostawić tego “szczęśliwemu trafowi", jak to miało miejsce w przypadku Hansa Colera. Przypisy: 1. Ministerstwo Zaopatrzenia to nazwa w czasie II wojny światowej brytyjskiego wywiadu. 2. MI-5 (oficjalna nazwa Secret Intelligence Ser-vice) – brytyjska agencja rządowa odpowiedzialna za wykonywanie analiz działalności obcych wywiadów oraz za działalność szpiegowską poza granicami Wielkiej Brytanii. 3. Zjawisko odkryte i opisane przez niemieckiego fizyka Barkhausena (1881-1956), nazwane od jego nazwiska efektem Barkhausena, które stanowi zasadę rządzącą zmianami własności magnetycznych metalu. (źródło: "Robert Nelson - Generatory Darmowej Energii")
MKiŚ: pierwsze spotkanie minister Moskwy z wicekanclerzem RFN – rozmowy o polityce energetyczno-klimatycznej (komunikat) Ministerstwo Klimatu i Środowiska informuje: Polityka klimatyczna i bezpieczeństwo energetyczne oraz perspektywy polsko-niemieckiej współpracy w zakresie ochrony środowiska to główne tematy spotkania Anny Moskwy, Minister Klimatu i Środowiska, z Robert’em Habeck’iem, wicekanclerzem, Federalnym Ministrem Gospodarki i Ochrony Klimatu Republiki Federalnej Niemiec, które odbyło się 11 lutego 2022 r. w Warszawie. To trzecia, po Brukseli i […] Czytaj Więcej
darmowa energia elektryczna z ziemi