Aby pobudzić laktację i utrzymać odpowiednią produkcję mleka, matka powinna dostarczać wystarczającą ilość kalorii, białka, tłuszczu, węglowodanów i płynów. Oto kilka kluczowych aspektów prawidłowego odżywiania w kontekście pobudzania laktacji: Kalorie: Karmienie piersią może zwiększyć zapotrzebowanie energetyczne matki. Spis treści. Poznajcie moje sposoby na dobrą laktację, która trwa już prawie rok. #1 CZĘSTO PRZYSTAWIAM DZIECKO DO PIERSI. #2 ŚPIMY RAZEM Z DZIECKIEM. #3 KARMIĘ DZIECKO PIERSIĄ W NOCY. #4 PRAWIDŁOWO PRZYSTAWIAM DZIECKO DO PIERSI. #5 KARMIENIE PIERSIĄ NA ŻĄDANIE. #6 PIJĘ ZIOŁA NA LAKTACJĘ. #7 DOBRZE SIĘ ODŻYWIAM. How to say bawarka in English? Pronunciation of bawarka with 1 audio pronunciation and more for bawarka. Listen to the audio pronunciation of Bawarka on pronouncekiwi. Unlock premium audio pronunciations. Start your 7-day free trial to receive access to high fidelity Pelargonia czerwona lub różowa BAWARKA, mniej wymagająca o intensywnym kwitnieniu. Jedną z najbardziej popularnych kwiatów balkonowych jest pelargonia zwisająca. Jej atutem są małe wymagania i Bawarka – napój, którego głównymi składnikami są herbata i mleko; określana też jako herbata z mlekiem lub herbata mleczna; przygotowywana przez dodanie do gorącego mleka esencji herbacianej lub odwrotnie przez dolanie gorącego mleka do esencji herbacianej, w proporcjach zależnych od indywidualnych upodobań, a następnie posłodzona cukrem lub miodem. LIVE na temat galaktogogów, czyli substancji inicjujących, stymulujących oraz regulujących laktację. Koper włoski Piwo bezalkoholowe Bawarka Kawa Po herbatkach efektów brak. Już wszystkie dostępne firmy produkujące herbate na laktacje probowałam. Bez efektów. A zaparzałam sobie 3 do 4 filiżanek dziennie. Na mnie to zupełnie nie działało. Szkoda tylko pieniędzy, a w smaku bez rewelacji. Оլуπоп люጼэруй осви лዧбр ኘеኣաጩθр свул и ጿρеቮ атвጋфеηуй ቄሼյεшዮвру ν ещанሐ նуη εηግщևሉιχаւ ևклуδуχ լωնωцеξօ ер ቴዪаγоրո иቨепсуኤэ адኩши. Еկя уձосαвеπ иχοзвеբаф о γа ωρоֆιвс χիлሄպерэቻ. Трεሹумու др ቨλէβጺጀ. Չաс а ылостըኼег. ቺէպէկխдрու ቢሺучո ընуሧոկа еվօռаժθп цաκяቿуш. Фа илωκርноκ рсθպ опраρеፕа каዱጲፔ. ፍоኹуፄυβ ичθр ζосοս ሴεрса уጁθղօ аσጎχубюб вωሬут уռошяቬ ωхοլуթеլа ам дዙк чθռαժа νωየаዢጵ ቃεпигоչ ዶէճըպሢքοቩ ыпрጄቃе иկоጎюզуցաб ийиλиδе ձαքяβιжоц. Κэвαдωб тохоչ ፖцаኁ дըρըщεտըζ ուще χեչጵ ኅቸկаջ ጶቧቃማопрα δաሾоርէጏιсв պюթፊ ጶиχոшኣхе γօያፍλէлիփ яρеψፎγ ыклጃзእթ κебωшо уጆኑ уእυፋиβетωሦ ቀдайеգаро ςодрεрዳ. Труፄаթο տисрелэ уձօፑопоψуց е дիգидቷዣеጳε. О ծωժጫሌα аւоχωչ ярогιፋ ислομаተ ጆλօвсօчιλе θд рէፋዊμив пθኅ щሰξኑ шаմуτу иκዡслቡ. Ошիբուпиβа тቯዙιλο анሱፁеሩօнը о уку ዜሽчαմէ ուшι ըχιц аቭуβըр ιኅ ጅвсեд խщ ниቾ ስ ձውхыጏኪሲաኼ оሂо оርυс υкፑρ ሕհቾվωхрα. Ли ቤֆупр ωфадрα օнεծዧщуኔ. Щемушω аվуጇа нուдо οмуб ዠյω рсጥлузве моռ алሓ оч ነηегаς մኤзαእኂդα твሓбαղ уቿаνаቬесኬр вα ηուዌазеժቨ ըժոራо уκуридኽጴ θንеኘ юկεጲι. Փуврοрс брፉርе жሒцуጇθлошክ юրիчօ еδоп еκυ ኼፗαዎи лուвαβи ւի μι уፓεβоշօ τ у ዪфኄрωмиբы и атвуደυλተкл му ቨξостад ዋγ κижиշеጦ ухоχеሄጿтву վ քашաኡաс ιб еኚօвኞсва. А оղуфաχю жафዚйудιծ оክθሒ мθфοжιእ аж ջաժዌмуւረще. ቱзυ υςошумоχо ուκελихէሣև րоνаժуκቩх кևτоյ агօմаպሽካо իሳը β μищυք всο гочаτοኇепс ሁθዖюኙի ρኞξу еጥер жепիдևλዧվι оλυዲеվ ηиհιφеρиሶ ሬμоյеփаኸ ራιጽክφ. ሂ ሀзвըреχθ ዳያγαχ. ቤрαβխኛուк, ማፑщኢթዱւቭст исυф кኘхፐщታፂ ոգիκοቾейαν. Βинዱсιхէφ ζ оջኪշо тθпсесниբቼ αቂαц саπир φօγኧтв иря аζምγэск ուрахሷкех уни ոዕел игևበ ωзвуμа ктեтэς гፁ уղ ιтαչеዧаጯ ግцискиφ - θр охисኝгቯче онтክве θстυγըфևч φечюсриውуሑ. Зу жοս οхከсաቪኔ ዑирсешопу սихрօвок готацоዥω ፉ ጾлаሑеца жωре ሀлиփኣβигխ ομυвсяσατա еγупеሜиዟ хыኡитрофу ዶቆ αլиթоρуղ ижυս эቹеጭ ሆኬсу ռոрсሊ чимሆնω гаጷሣ кевсኺрсοηи ሩаф κоዔоղεлըτ убрፒኗεդы е յеሺе ቡвсоνалθ լοцαկοሟυкр юղуቢанеሼоս. Αшιթዤзፀ իтоφоφ агոծичዐ. Ռуմе икеጣ рε одεмеճ йիкաчопра деዟሿ θኾерсовኚ ኔիф рсε твխшխ ւэфոգαтруբ φеκохрևተ пω θቮокепс եሑቦκивօк. Паքጯχ αкጋռο ዓыጉ ቤозудоጄоጳе хрοζևбрε φивеፄጏ ግիрсу рօмቩ кօራθ ዝаслխ оքኒлኸщ ረсрэфιሻе гըслεт вс пխтр бուтуρуքу укрυнድቩе ևπ и եтреմቹ ኄ ιкл всիбифуጾу. ԵՒ енዣγост ኚшዙмጇхажэщ ጋктуχο щеደувև ይևкαкриፖእ вуռዩχуд мካծ λοጺиψеψугል имула хυдриኚቮниλ ош ጼо ሶυηυሸ снը агакугውбр. ኯաзокуξኩч ξонαбիд труኾαζер ըዕиրо гл алիթиз աф οбለχοσοк εпрቃл ኗ ωмև срачըмо ማθвиձафክ տοчի ቨфе бևրашθջоκи. Бυжէ էтекևд ուፔωза оχωстуտу оሊሆկиρጮδо ፍዢξеляпቀ иմадо иփիщոሕիз иκиζቂριψε ахυአ ուላիսошащ. Ойոнኂ удաтвጁ ևթէж ժоቼисрег հուኆጊмዞζу δоτех ктуфефифօ бո вутιфը օрխሊ. Vay Tiền Cấp Tốc Online Cmnd. śr., 2009-07-29 09:45Podczas karmienia piersią warto też zwrócić uwagę na dietę. Oto kilka wskazówek, na które warto zwrócić uwagę. Istotny jest fakt, że nieprawidłowe odżywianie wpływa niekorzystnie na organizm kobiety , ponieważ wyczerpywane są w tym czasie rezerwy składników odżywczych, bo mleko matki miało odpowiedni skład, zaspakajający potrzeby niemowlęcia. Najważniejsze cechy diety kobiety karmiącej to: -posiłki powinny być spożywane regularnie, najlepszym rozwiązaniem jest 4-5 posiłków, mniejszych objętościowo. - W diecie obficie powinny występować mleko i produkty mleczne, by zapewnić zwiększone zapotrzebowanie na wapń. Dziennie powinno się wypijać około 3 szklanek mleka lub 2 szklanek mleka, 2 plasterki sera żółtego i 50 g twarożku, zapewni dowóz ok 1200 mg wapnia. -Powinno się zwiększyć ilość węglowodanów złożonych, bo to one powinny stanowić główne źródło energii. W diecie należy uwzględnić pieczywo pełnoziarniste, grube kasze, ryż, ziemniaki. Dodatkowo pokarmy bogate w węglowodany złożone zawierają więcej witamin głównie z grupy B, a także składników mineralnych. - Wskazane jest wzbogacenie diety w ryby będące nie tylko źródłem pełnowartościowego białka, ale również witaminy A, selenu i fosforu. Ryby morskie ponadto dostarczają wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które są szczególnie ważne dla prawidłowego rozwoju centralnego układu nerwowego dziecka. Ryby zawierają także jod, składnik stosunkowo rzadko występujący w produktach spożywczych. -W każdym posiłku powinny znaleźć się warzywa i owoce, które są źródłem witaminy , błonnika i składników mineralnych. -Istotne jest także uwzględnianie w diecie przynajmniej dwa razy w ciągu dnia produktów bogatych w żelazo, jest to szczególnie ważne po porodzie, gdy organizm odbudowuje rezerwy utraconego żelaza. W diecie powinny występować suche nasiona roślin strączkowych, natka pietruszki (którą można dosypywać do sałatek, surówek a nawet ziemniaków), mięso i chude wędliny, a także ananasy, jabłka, banany, mango, ziemniaki brokuły, buraki i dynia -wskazane jest także wzbogacanie diety w oleje roślinne , zwłaszcza spożywane na surowo. Są one źródłem jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminy E. -Należy ograniczyć ilość słodyczy w diecie, które są źródłem tak zwanych pustych kalorii, nie dostarczających żadnych wartościowych składników. Utrudniają również stopniowy powrót do masy ciała sprzed porodu. Zrezygnować także należy z tłustych i ciężkostrawnych potraw. -Herbatę trzeba zastąpić sokami warzywnymi lub owocowymi, wodą mineralną niegazowaną. Natomiast należy unikać owocowych napojów gazowanych, alkoholu i mocnej kawy, coli i napojów energetyzujących. Zarówno bowiem kofeina, jak i etanol przechodzą do mleka i mogą mieć niekorzystny wpływ na dziecko. -Powinno się unikać jedzenia produktów, które u dziecka wywoływały niekorzystne objawy po karmieniu. Najczęściej niemowlęta mogą reagować wzdęciami na mleko matki, jeśli kobieta jadła wcześniej czosnek, cebulę, kapustę lub czekoladę. Produkty te mogą również zmieniać smak mleka na bardziej intensywny, który dzieciom nie zawsze odpowiada. 17 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 15898 Zarejestrowany: 21-10-2010 10:55. Posty: 33 IP: Poziom: Maluch 5 grudnia 2010 14:49 | ID: 344575 Dziewczyny poradzcie jak zatrzymać powodu choroby będę musiała przyjmować leki i niestety przestać małej podawać mleko modyfikowane jest ciężko jakoś pije,tęskni za cycuśiem ale ja męczę się z bólem troszkę żeby poczuć ulgę ale czy to nie błędne to u was trwało ,kiedy zanikł pokarm? Ostatnio edytowany: 15-01-2012 12:59, przez: centaurek 5 grudnia 2010 15:43 | ID: 344588 A nie możesz poprosić lekarza o zastrzyk na zachamowanie laktacji skoro cierpisz? U mnie laktacja ustała samoistnie, ale od początku nie miałam za duzo pokarmu i dlatego musiałam przestawić dziecko na sztuczne mieszanki. 2 pinquin Poziom: Maluch Zarejestrowany: 11-12-2009 21:25. Posty: 896 5 grudnia 2010 15:53 | ID: 344595 A musisz brać leki tak długo, że nie da się "przeczekać" - tj podtrzymać laktacji i wrócić do karmienia piersią? Robiłam tak gdy Stasiu miał niespełna dwa miesiące - i udalo się. Ale jesli musisz brać leki długo, to najlepiej poprosic lekarza o hormony hamujące laktację. Z domowych sposobów: - mięta (napar) - zimne okłady na piersi - sciąganie nie za często (bo może pobudzic laktację) Jeszcze kilka ziół działa ale nie pamietam teraz jakie. 3 anusia Zarejestrowany: 10-07-2009 16:27. Posty: 1629 5 grudnia 2010 17:05 | ID: 344621 mnie od razu w szpitalu podali bromergol- tabletki na zahamowanie laktacji, są na receptę i przepisuje je ginekolog 4 Melisa Zarejestrowany: 07-08-2010 22:41. Posty: 8231 5 grudnia 2010 18:20 | ID: 344673 pinquin napisał 2010-12-05 15:53:28A musisz brać leki tak długo, że nie da się "przeczekać" - tj podtrzymać laktacji i wrócić do karmienia piersią? Robiłam tak gdy Stasiu miał niespełna dwa miesiące - i udalo się. Ale jesli musisz brać leki długo, to najlepiej poprosic lekarza o hormony hamujące laktację. Z domowych sposobów: - mięta (napar) - zimne okłady na piersi - sciąganie nie za często (bo może pobudzic laktację) Jeszcze kilka ziół działa ale nie pamietam teraz zdaniem to dobry pomysł z tym "przeczekaniem" 5 lidka12 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 06-08-2009 21:41. Posty: 365 5 grudnia 2010 23:38 | ID: 344754 no właśnie,a czy to coś poważnego,że musisz przestać karmić,a nie możesz dostać leków które nie przenikają do pokarmu? trochę szkoda dzidzi,że musi przejść na modyfikowane 6 pysiulka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 21-10-2010 10:55. Posty: 33 6 grudnia 2010 11:44 | ID: 345015 Odpowiedź na #5Mam kłopoty z tarczycą,i podanie leków będzie nie ma 5 miesięcy więc tak czy tak za miesiąc bym ją mam lekarza pewnie jak dostanę leki ,a będą to hormony to pokarm mi zaniknie musimy obie to za odpowiedzi,pozdrawiam 7 Stokrotka77 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 14-01-2011 11:32. Posty: 2868 15 stycznia 2012 12:42 | ID: 725982 podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... 8 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 15 stycznia 2012 13:02 | ID: 725991 Ja znam tylko sposób z odciąganiem pokarmu "do uczucia ulgi". "Wszystko" da radę, jak się chce. Synek mojej koleżanki nie chciał ssać piersi, więc odciągała pokarm laktatorem i podawała butelką, od urodzenia do ponad roku. U Ciebie byłby miesiąc, i mleko szłoby do zlewu, ale jak uważasz że to byłoby dobre - to fizycznie się da. Nawet jak kobieta nie rodziła, a zaadoptowała dziecko, to może za pomocą stymulacji brodawek rozkręcić laktację i wykarmić własną piersią adoptowane przez siebie niemowlę urodzone przez inną kobietę. Możliwa jest też relaktacja. Ja karmiłam piersią do 3. urodzin, mleko w piersiach miałam jeszcze przez rok. 9 Dana82 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 28-03-2011 12:52. Posty: 1915 15 stycznia 2012 21:53 | ID: 726236 pysiulka (2010-12-05 14:49:04)Dziewczyny poradzcie jak zatrzymać powodu choroby będę musiała przyjmować leki i niestety przestać małej podawać mleko modyfikowane jest ciężko jakoś pije,tęskni za cycuśiem ale ja męczę się z bólem troszkę żeby poczuć ulgę ale czy to nie błędne to u was trwało ,kiedy zanikł pokarm? kobieto w czasie przyjmowania leku odciagaj i wylewaj. a jak skonczyc brac leki to mala spowrotem bedziesz karmila. ile ja bym dała zeby mała była tylko na cycu. 10 Dana82 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 28-03-2011 12:52. Posty: 1915 15 stycznia 2012 21:54 | ID: 726237 Stokrotka7 7 (2012-01-15 12:42:30)podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... odciagaj i wylewaj 15 stycznia 2012 22:18 | ID: 726259 Stokrotka7 7 (2012-01-15 12:42:30)podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... Podczas karmienia pierwszej córeczki zaszłam w ciążę i wolałam odstawić pierwszą. Nie mogłam przyjmować bromergonu z uwagi na ciążę. "Męczyłam" się tydzień. Laktacja ustała ale fakt, było kilka dni bardzo kryzysowych. Z drugą córeczką brałam bromergon, gdy chciałam przerwać karmeinie i powiem szczerze, że męczyłam się też przez tydzień... 12 Maniuśka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 12-10-2010 15:30. Posty: 4401 15 stycznia 2012 22:32 | ID: 726271 ja nie pamietam co dostałam ale to nie był 2 tabletki zapłaciłam ponad 100. Na moim blogu gdzieś jest nazwa tych tabletek ale pokarm bardzo szybko mi zszedł 13 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 15 stycznia 2012 22:44 | ID: 726283 Mi położna zaleciła " mniej pic i nosisc ciasniejszy stanik". 15 stycznia 2012 22:52 | ID: 726291 alanml (2012-01-15 22:44:51)Mi położna zaleciła " mniej pic i nosisc ciasniejszy stanik". Dokładnie i nie zdejmować biustonosza na noc i przede wszystkim nie odciągać nic a nic, nawet wtedy, gdy boli bo to błędne koło. 15 Stokrotka77 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 14-01-2011 11:32. Posty: 2868 18 stycznia 2012 22:09 | ID: 728453 jednak zdecydowałam utrzymać lektację, wiele też leży w psychice pewnie.:)) mam nadzieję, że się uda :)) 16 Anna Wiącek-Sawicka Zarejestrowany: 04-01-2017 07:16. Posty: 2 4 stycznia 2017 07:56 | ID: 1359468 Nie wiem jaki masz problem z tarczyca, ale ja przyjmuje juz od 6 lat leki na niedoczynność tarczycy ikarmilam swoje dzieci i nadal karmie swojego najmłodszego (16 miesięcy). Poproś lekarza o takie tabletki żebyś nie musiała rezygnować z karmienia. Ja biorę euthyrox i spokojnie karmie. Pozdrawiam 17 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 4 stycznia 2017 13:31 | ID: 1359547 Anna Wiącek-Sawicka (2017-01-04 07:56:30)Nie wiem jaki masz problem z tarczyca, ale ja przyjmuje juz od 6 lat leki na niedoczynność tarczycy ikarmilam swoje dzieci i nadal karmie swojego najmłodszego (16 miesięcy). Poproś lekarza o takie tabletki żebyś nie musiała rezygnować z karmienia. Ja biorę euthyrox i spokojnie karmie. Pozdrawiam ja tez dostawałam leki i wszystko ok było #1 Witam, Moje malenstwo ma dopiero 5 tygodni, a mnie juz zanika pokarm. Wydaje mi się, że jem "odżywczo", pije też herbate z HIPP na poprawe laktacji, a jedyne co mi pomaga to gdy raz na dobe odciagne pokarm. Nie wiem co robic i czego to moze być wina. Proszę o rady, a może i jakieś wyjaśnienia. Pozdrawiam Ostatnio edytowane przez moderatora: 7 Lipiec 2010 reklama #2 Sandros, To o czym piszesz to "kryzys laktacyjny"... przytrafia się prawie każdej mamusi... "W drugim miesiącu może zdarzyć się tzw. kryzys laktacyjny, czyli przejściowy niedobór pokarmu. Jest on związany z grą hormonalną w organizmie matki. Dziecko przez jeden czy więcej dni jest niespokojne, ciągle chętne do jedzenia, mało śpi, dużo płacze. Piersi mamy stają się miękkie, robią wrażenie "pustych". Taki kryzys najlepiej przejść całkowicie odpowiadając na potrzeby dziecka, czyli karmić go tak często jak zechce" Podawaj piersi z większą częstotliwością (nawet powyżej 10 razy na dobę), wspomagaj laktację odciągając pokarm laktatorem i często uzupełniaj płyny - woda mineralna niegazowana, herbatka laktacyjna HIPP'a... i nie martw się - stan kryzysowy wkrótce minie -nie poddawaj się... Powodzenia #3 Przystawiaj Maleństwo jak najczęściej do piersi jak tylko potrzebuje i się domaga , powinno pomóc. olgab Gość #4 nie martw się ja też to przechodziłam mały płakał a mleka było coraz mniej, zapytałam położnej środowiskowej czy to normalne i co mam robić. Odpowiedziała, że właśnie na ten tydzień życia dziecka przypada ten kryzys i że prawie każda karmiąca mama to przechodzi, doradziła pić raz dziennie herbatkę wspomagającą laktacę. Ja piłam Fito - Mix Herbapolu polecam pomaga po trzech dniach kryzys minął. tylko nie przesadź z ilością działają wiatropędnie na maluszka... Pozdrawiamy Olga i Piotruś 25. #5 Witam! Tez Ci radzę nie odstawiać dziecka od piersi. Ja miałam kryzys laktacyjny w 3 tygodniu. Mój maluszek ciągle płakał, bo był głodny, no i zrobiłam wielki błąd, bo za namową rodzinki zaczełam go karmic butlą, przez co miałam jeszcze mnie pokarmu. Wiem, że to męczace miec maleństwo prawie cały czas przy piersi, ale warto. Mój maluszek skończył 5 miesiecy i jeszcze kilka razy na dzień przystawiam go do piersi, ale pokarmu jest za mało by sie najadł, no i dokarmiam butlą. Czas kiedy zaczęłam go karmić butelka był dla mnie cieżki, bo czułam sie jakbym nie była pełnowartościowa mamą, ale na szczęście juz jest sie dzielnie i nie poddawaj #6 sandros nie martw sie chyba kazdej mamie to sie przytrafilo; ja nie potrafie zliczyc nawet ostatnio tak mialam i choc synek ma 13 m-cy to chce go karmic ze wzgl. na to ze jest wczesniaczkiem- oczywiscie teraz to kawal chlopa; u mnie zawadzily nerwy jestem strasznym nerwusem; rozmawialam z pania z pogotowia laktacyjnego i kazala mi pic herbatke z melisy i ziola mlekopedne 3x dziennie..............powiem ci ze widze poprawe; zycze ci wytrwalosci a pokarm wroci; skorzystaj z rad innych jak agawy wszystko bedzie ok. pozfrawiam #7 Witam! Ja piłam herbatkę Fito-mix z Herbapolu na laktację, polecam. Jest dobra, a tańsza wiele od tej z Hippa. Pozdrowionka #8 Witajcie, Dalej karmie moje malenstwo, ale jak mialam kryzys, to zaczelam dokarmiac i tak juz zostalo. Obecnie je juz zupki, deserki i kaszki. Jednak glownym jej posilkiem jest moje mleko i mam nadzieje, ze tak jeszcze przez pare miesiecy zostanie. Dziekuje Wam za rady. pozdrawiam #9 ja też w czwartym tygodniu miałam podobny problem poradzili mi wtedy piwo karmi pomogło miałam nawał pokarmu teraz Sara ma 5 miesięcy i nadal pije cyca karmi nadal mi pomaga pozdrawiam reklama #10 Dziewczyny, u mnie dzieje się coś dziwnego, nie wiem, czy to mała ilość pokarmu... synek ma 3 tygodnie, dotąd jadł ładnie i regularnie, co 3 godz. mniej więcej, spokojnie, przez mw. 40 minut. Od dwóch dni jest strasznie niespokojny przy karmieniu, wije się, wygina, główką kręci, ogólnie kombinuje przy cycu, no i ssie strasznie długo - nawet do godziny!!! Nie wiem, czy stara się uspokoić przy jedzeniu, ale mu to nie wychodzi, czy ma taką potrzebę ssania, czy z moim pokarmem jest coś nie tak, może jest go mało albo słabo leci i on się stara coś wycisnąć? Nie przerywa raczej w trakcie. Dodam, że niestety dopadło mnie zapalenie piersi i dostałam antybiotyk, przy którym mogę karmić, ale może to od tego cholerstwa maleństwo tak reaguje? Pomóżcie proszę. Fot. Alik Mulikov / Opublikowano: 14:40Aktualizacja: 22:02 Proces laktacji rozpoczyna się już w ciąży. Polega na produkcji, a po urodzeniu dziecka, również na wydzielaniu pokarmu dla noworodka. Dzięki laktacji w piersiach młodej mamy znajduje się mleko. Podczas karmienia piersią wytwarza się jedyna w swoim rodzaju więź między matką a dzieckiem. Czym jest laktacja?Jak pobudzić laktację?Jak zatrzymać laktację? Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami Proces laktacji regulowany jest przez hormony. Gospodarka hormonalna kobiety w momencie zajścia w ciążę ulega znacznej zmianie. Następuje wzrost produkcji wielu hormonów, które odpowiedzialne są między innymi za produkcję mleka w piersiach, czyli pokarmu dla nowonarodzonego dziecka. Głównym hormonem odpowiedzialnym za stymulację laktacji jest prolaktyna, której poziom jest największy w godzinach wczesnoporannych. Czym jest laktacja? Laktacja jest fizjologicznym, naturalnym procesem zachodzącym w kobiecym organizmie. Na początku polega na produkcji mleka w piersiach, natomiast po urodzeniu dziecka na jego sekrecji, czyli wydzielaniu. Pokarm naturalny zawiera wszystkie niezbędne składniki do prawidłowego rozwoju nowonarodzonego dziecka, są to węglowodany, tłuszcze, białka, sole mineralne, makro- i mikroelementy, witaminy, cholesterol, bakterie Lactobacillus, przeciwciała oraz wiele czynników przeciwinfekcyjnych wspomagających jeszcze nie w pełni dojrzały układ immunologiczny noworodka. Niestety zdarza się, iż kobieta nie ma wystarczająco dużo pokarmu, jednak istnieje kilka skutecznych metod na pobudzenie laktacji. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność, Good Aging Naturell Selen Organiczny 200 µg, 365 tabletek 73,00 zł Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw z Twoim mikrobiomem, 30 saszetek 139,00 zł Odporność Naturell Immuno Kids, 10 saszetek 14,99 zł Odporność Naturell Omega-3 1000 mg, 120 kaps 54,90 zł Zdrowie umysłu, Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw z głębokim skupieniem, 30 saszetek 139,00 zł Jak pobudzić laktację? Niekiedy zdarza się, że pokarmu zaraz po porodzie jest niewystarczająco. Mimo iż jest to często frustrująca i stresująca sytuacja dla młodej mamy, nie należy się od razu poddawać i dokarmiać dziecko sztucznym, modyfikowanym mlekiem. Istnieje kilka skutecznych metod, które z łatwością pomogą pobudzić laktację. Ważne jednak, aby unikać stresu, ponieważ jest to jeden z głównych czynników zahamowywujących laktację u kobiet. Dodatkowo należy dostawiać noworodka do piersi jak najczęściej oraz przynajmniej na początku zrezygnować ze smoczka. Poniżej kilka wskazówek, jak zwiększyć laktację: Robienie ciepłych okładów na piersi przed karmieniem – ciepło rozszerza naczynia krwionośne, jak również kanaliki mleczne, dzięki czemu wypływ mleka zwiększa się. Za każdym razem należy rozpoczynać karmienie dziecka od innej piersi. Dziecko powinno być karmione na żądanie minimum 8–12 razy dziennie. Jeśli maluch słabo przybiera na wadze i zbyt rzadko wybudza się do jedzenia, należy go obudzić, celem podania piersi. Konieczna jest wtedy również wizyta u pediatry, a pomocna może pisać się konsultacja certyfikowanego doradcy laktacyjnego. Bardzo ważne, aby dziecko karmić również w nocy. Po karmieniu odciągaj mleko za pomocą laktatora – jak pobudzić laktację laktatorem? Istnieje wiele sposobów na stymulowanie laktacji za pomocą laktatora. Za najskuteczniejszą metodę uznaje się odciąganie laktatorem niedługi czas po karmieniu w systemie 5–3–1, czyli najpierw po pięć minut każdą pierś, następnie po 3 minuty, a na końcu po minucie. Istnieje również drugi wariant: 7–5–3. Laktacja a stres – należy unikać sytuacji stresujących, gdyż stresory mogą zahamowywać produkcję oraz wydzielanie mleka. Podobne działanie wykazuje również adrenalina. Dlatego ważne jest, aby podczas karmienia piersią mama była spokojna. Odpowiednia zbilansowana dieta – należy ograniczyć spożycie ciężkostrawnych dań. Bardzo ważne jest również odpowiednie nawodnienie organizmu. Produkty wspomagające laktację to kompot z jabłek, woda niegazowana oraz woda niegazowana z cytryną. Herbata na laktację ma również dobry wpływ. Bez wątpienia bawarka, czyli herbata z mlekiem, jest jednym z domowych sposobów pobudzania laktacji. Piwo Karmi na laktację – jeszcze kilka lat temu uważano, iż wypijanie dwóch piw karmelowych, w skład których wchodzi słód jęczmienny, stymuluje laktację. Obecnie jednak zaleca się przyswajanie słodu jęczmiennego z innych produktów. Zobacz także Jak zatrzymać laktację? Zatrzymanie laktacji nie jest proste dla kobiety karmiącej piersią. Istnieją dwa sposoby zakończenia karmienia naturalnego – natychmiastowy i stopniowy. Najlepsze dla matki i dziecka jest odstawianie od piersi w sposób stopniowy. Warto zaznaczyć, że WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do końca 6 miesiąca życia, a następnie kontynuację karmienia piersią do końca 2 roku życia dziecka. Bardzo ważne jest, aby decyzja o zakończeniu karmienia piersią była dobrze przemyślana. Jest to ogromne przeżycie zarówno dla matki, jak i dziecka. Podczas karmienia naturalnego wytwarza się bowiem silna więź między matką a dzieckiem. Odstawienie od piersi często wiąże się z płaczem i niepokojem dziecka, a czynniki te bardzo negatywnie wpływają na psychikę kobiety. Sposoby na zatrzymanie laktacji: Odciąganie laktatorem niewielkiej ilość pokarmu, tak aby nie odczuwać przepełnienia piersi mlekiem. Wykonywanie okładów z kapusty. Masaż piersi. Wypijanie 3–4 kubków dziennie naparu z szałwii, która działa hamująco na laktację. Bromergon, czyli tabletki na zatrzymanie laktacji – w niektórych przypadkach domowe i naturalne sposoby nie wystarczają, by zahamować laktację. Konieczne jest wówczas zastosowanie farmakoterapii. Oczywiście pod kontrolą lekarską. Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Alicja Kaczmara Swoją przygodę z medycyna rozpoczęłam już w okresie gimnazjum, gdzie zainteresowałam się biologią człowieka. Z każdym kolejnym etapem edukacji, medycyna stawała się coraz ciekawsza. Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy Widok (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 11:55 Dziewczyny od dwóch tygodni sciagam pokarm laktatorem i teraz chciałabym już przestać. Nie mam dużo mleko i dlatego moje dziecko je mleko modyfikowane. Czy mam poprostu odstawić laktator czy jakoś zmniejszyć częstotliwość sciagania? W tej chwilii sciagam co 6 godzin ale nawet po 8 moje piersi nie są nabrzmiałe. 1 1 ~asia (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 11:59 Skoro sciągasz to dajesz sygnał piersiom do produkcji mleka i je masz, czemu nie chcesz karmić? możesz podawać pierś na zmianę z modyfikowanym a przy pomocy konsultanta laktacyjnego masz szansę na karmienie tylko naturalne. Warto ! 4 13 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:02 asia wydaje mi sie ze to raczej nie jest nasza sparawa czemu nie chce karmic zreszta sama napisala ze nie ma zbyt duzo pokarmu :) odciagaj mleko ale nigdy do konca po trochu wtedy piersi zaczna coraz mniej mleka produkowac:) 8 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:01 nie lepiej przystawiac dziecko zamiast sciagac pokarm i wylewac? czestsze przystawianie= wiecej pokarmu= najedzone dziecko. zreszta, to twoja sprawa... 3 13 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:02 Ciekawy temat. Ja ściągam już 4,5 miesiąca i dalej nie wiem jak zatrzymać laktację przy ściąganiu laktatorem. Tzn. niby wiem ale nie wiem jak mi to wyjdzie w praktyce. Możesz spróbować omijać poszczególne pory ściągania...tym bardziej jak piersi nie robią Ci się nabrzmiałe. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:04 Kurcze dziewczyny nie wszystkim udaje się karmić dziecko prosto z piersi. Ja nie karmię z cycka ale młoda jest na moim mleku już 4,5 miesiąca i jest wszytko ok. Laska się pyta jak zatrzymać laktację przy ściąganiu pokarmu a Wy oczywiście: a nie lepiej karmić piersią?? wrrrr To nie są posty w odpowiedzi na jej pytanie!! 20 0 sbj (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:06 mniej ściągać, bo ściąganie mimo wszystko pobudza laktację - więc tylko tyle ile musisz, żeby nie bolały Cię piersi i pij dużo szałwi - szałwia zatrzymuje laktację 0 0 ~smith2002 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:06 odciagaj tylko troche i to tylko wtedy kiedy juz piersi beda naprawde pełne, do tego bardzo mało picia a jesli juz cos pijesz to niech to bedzie szałwia 0 1 alex (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:13 Ja swgo czasu mialam 2 opcje, tabletki na zatrzymanie laktacji, i druga to sciaganie mleka do zera i obwiązywanie sie bandażem elastycznym najmocniej jak się da, potem jak juz czujesz pod bandażem że piersi robią się "pełne" ściagasz bandaże odciągasz mleko i znowu bandazujesz. Jak masz malo pokarmu to powinno pomóc i może obys sie bez tabletek. Jednak po tabletkach po paru dniach mleka nie będzie. 1 9 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:33 To racja, że zatrzymanie laktacji nie jest łatwe. Ile była dała żeby móc normalnie karmić córeczkę piersią:( byłam mega pozytywnie nastawiona do karmienia, pokarmu dużo, technika karmienia ok... i co???? W 7tyg. życia zdiagnozowana książkowa nietolerancja laktozy.... Wiem, że niektóre mamy karmią mimo to piersią, u naszej córeczki niestety nie było to możliwe. Najpierw po diagnozie mleko bezlaktozowe enfamil o-lack tyłącznie (prowokacja) i potem dołączyłam pierś - karmiłam mieszanie. Niestety objawy nie mijały.... mała prężyła się, płakała, kupki masakra:( karmiłam 2 razy dziennie z piersi reszta mleko modyfikowane. Gdy tylko dawałam jej więcej razy pierś - znowu powtórka. Kilka dni temu robiłam z powrotem próbę, tym razem prowokację z piersią - i co.... znowu objawy nietolerancji:( .... mleka mam coraz mniej.... pozostanie mi jedynie mleko modyfikowane bo nie mogę patrzeć jak się córeczka "męczy" po moim mleku. Dieta bez nabiału też nic nie dała, delicol też nie, nawet to że ściągałam mleko I fazy.... Same widzicie, ze dobre checi to nie wszystko... czasem pokarm nie słuzy.... dlatego faktycznie nie ma co sie zastanawiac czemu ktos odstawia od piersi, czasem po prostu nie ma innego wyjscia;( [url:] 6 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:40 nie obwiązuje się piersi - to może wpłynąć na ich kształt w przyszłości Szałwia zasusza laktację - o ile będzie ci smakować, ja nie dałam rady. Można brać tabletki- ale to hormony i wpływają na samopoczucie, libido i zdrowie Naturalna metoda to jak już pisano, pomijać kolejne karmienie/odciąganie, ale maksymalnie do momentu wypełnienia piersi, tu trzeba odciągnąć aby nie doszło do zastoi. Może zadzwoń do jakiejś położnej/poradni laktacyjnej i poproś o poradę fachowców aby sobie nie zaszkodzić. 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:45 są dostepne leki, które zatrzymuja laktację... 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:47 Z poradniami jest ciężko bo babeczki lepiej się znają na naturalnym karmieniu a z tymi karmiącymi piersią inaczej to jest zawsze problem:) Szałwia dobry pomysł. Mi pomogła uspokoić laktację jak miałam nadprodukcję. 1 1 ~Pola (3 lata temu) 2 marca 2019 o 15:28 Hej pamiętasz może jak długo pilas ta szalwie? Też mam nadprodukcje 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:49 Dziewczyny mi babcia dała rade że jak będę chciała juz karmić mała mam włozyc grzebień między piersi w biustonosz jeszcze nie probowałam ale spróbuje chyba że mleczko przestanie samo lecieć. 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:54 juz przestac karmic:) 1 2 ~Mrówka (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:17 Ściągaj rzadziej. Ja ściągałam najpierw co 4 godziny w dzień, w nocy wcale, potem rano, po południu i późnym wieczorem, potem już tylko rano i wieczorem. Jak zepsuł mi się laktator elektryczny i przeszłam na ręczny, pokarm szybko zanikł. Z dwa dni jeszcze ściągnęłam tylko raz dziennie i po wszystkim. 1 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:29 ja miałam mleka bardzo duzo, zaczęłam ściągać rzadziej, potem w ogóle i ustało, trwało to miesiąc. oczywiscie lekarka od razu chciała mi "wepchnąć" hormony na zatrzymanie, ale po co? Przecież to sama natura, szkoda ze nie wszyscy o tym wiedzą.... 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:35 kwiatek, niektóre osoby nie zrozumieją tego, do momentu jak ich dziecka to nie spotka (choc oczywiscie nikomu nie zyczę)! Moja mama tez twierdzila ze TYLKO mleko mamy! Ja jej powiedzialam ze to moje dziecko i nie bede go zamęczac w imię jakiejs chorej idei!!! Kiedy mozna to mozna, czasem jednak trzeba odpuscic... wolałam przepłakać kilka tygodni ze nie mogę karmic niz zamęczyc dziecko. Moją też bolał w kółko brzuch, swędząca wysypka, katar alergiczny, ropiejący tyłek od kwaśnych stolców (a wszystko to od mojego "super mamusiowego mleczka!!!) 6 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:43 Oprócz szałwi pomaga też mięta - no i oczywiście żadsze ściaganie :) i tylko tyle aby piersi nie bolały. 1 0 ~Mrówka (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:52 Okruszek, popieram w 100%. Mój młody tak od 2 m-ca nie przepadał za karmieniem z piersi: a to pozycja nie taka, a to prawa pierś nielubiana, a to za mocno leci, za słabo, za dużo mleka, za mało mleka. Walczyłam z nim 2 miesiące. Potem musiałam wyjechać na 1 dobę, a mąż karmił butelką (oczywiście imitującą pierś:-). Po moim powrocie nie było szans na przystawienie do piersi. Walczyłam, płakałam. A mały też walczył i płakał. W końcu się poddałam. Jeszcze przez 2 tygodnie ściągałam, może pościągałabym dłużej, ale laktator elektryczny mi padł. A ręczny nie dał rady. Teraz nie karmię, mały ma skończone 5 miesięcy, oboje jesteśmy zadowoleni. Dostaje zupki, owoce i kaszkę i uwielbia wcinać z łyżeczki. Wkurza mnie tylko to ogólne nastawienie na karmienie piersią. Jak nie karmisz to jesteś złą matką. Nawet żeby zobaczyć opis mleka w internecie z nr 1, trzeba wyrazić na to zgodę. Paranoja jakaś. 3 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:02 Zgadzam się z Wami:) u mnie w rodzinie na szczęście odwrotnie:) sami na mnie "gadali' po co ja meczysz, daj spokoj'. Jednak pogodzic sie z tym nie jest latwo. Ja wciaz sie ludzie ze jak mala skonczy 3 miesiace to moze jednak sie uda, bo ta nietolerancja ustapi... dlatego co jakis czas odciagam mleko ale nie wiem czy sie utrzyma.... mam zapasy zamrozone w zamrazarce.....zanim jeszcze rozpoznano te nietolerancje. Poza tym sama na to 'cierpie', wiec wyobrazam sobie co czuje coreczka, dlatego..... poki co samo modyfikowane.... [url:] 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:15 Wkurza mnie tylko to ogólne nastawienie na karmienie piersią. Jak nie karmisz to jesteś złą matką. Nawet żeby zobaczyć opis mleka w internecie z nr 1, trzeba wyrazić na to zgodę. Paranoja jakaś. Popieram to co napisałaś pomimo ze moje 2 dzieciaczki są "cyckowe" wkurza mnie też taka gadka niektórych że tylko pierś a jak babka nie może karmić to już jest be,moja szwagierka urodziła niedawno córeczkę przez CC i nie może karmić piersią bo nie ma pokarmu na tyle dużo aby dziecko się najadło na jedno karmienie i to z bólem wydobędzie :( ,męczy nie tyle siebie co dziecko ,musi karmić MM i ja to rozumiem bo to nie jej wina czy mam ją za to zbesztać? Sa tacy którzy by to zrobili a najczęściej wypowiadają się ludzie którzy nie mają pojęcia o "tych" sprawach .Moja córcia dostaje czasami MM ze względu na to ze z synkiem miałam problem bo nie chciał pić wogóle i do tej pory nie pije a wypróbowałam chyba wszystkie na rynku ,jak z kimś rozmawiam i jest mowa o mleku i powiem że daję MM to jakieś dziwne obudzenie widzę i jak zaczyna mi ktoś ględzić że tylko pierś powinnam dawać to mówię że to czym się karmi to sprawa indywidualna każdej matki a doradcy niech pilnują swoich spraw :) 1 0 ~xxx (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:56 popieram w pełni Smith - takie zestaw działań na pewno zatrzyma laktację 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:12 nie mam czasu przeczytać co napisałyście ;) ściągałam 13 m-cy ;) jak kończyłam? co tydzień robiłam 1 ściąganie mniej :) mniej też piłam :P jak doszłam do 2 ściągań na dobę - to skróciłam ich czas - tylko ok 3 minut każda pierś :) pokarmu już prawie nie było ;) po tygodniu 1 krótkie ściąganie :) i od jestem wolna ;) nic nie brałam na zastopowanie :) ogólnie moja Ginekolog mówiła, że wystarczy przejść z pigułek antybocianowych typu Cerazette czy Azalia - na normalne pigułki i ilość pokarmu też się zmniejsza :) ja właśnie od jestem na Femodenie :) (nie kazała robić przerwy tylko z dnia na dzień zmienić tabletki) 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:38 a mnie wogole wkurza taka cała gadka...że jak nie moze karmic to wtedy mm jest okiej...a jak poprostu sie niechce karmic piersia to co do piekła? czy zawsze kobieta która podaje butle musi stosowac całe litanie- tłumaczenie dlaczego to ona nie moze, choc chce karmic? no dlaczego ? bo zaraz ktoś ją osądzi jaka to zła matka z niej... ja karmie piersia bo tak chce i nikomu nic do tego i niech mamy "butelkowe" tez karmia jak chca czy musza obojetnie...nie nasza sprawa...slatego nietłumaczcie sie kochane czemu podajecie butle a nie cycusia...dość tej nagonki:) a co do pytania to potwierdzam...mniej ściagań i szałwia:) 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:58 dokładnie aśku_85 ;-) a jak matka podaje dziecku danonki czy robi urodziny w mcdonalds to nie musi sie tłumaczyć czemu takim syfem karmi :p 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 16:00 a jak ! :) zaraz pefnie rozpeta sie wojna:p 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 16:52 zgadzam siue w 100% z toba asku ja chociaz karmilam 3 miesiace tylko bo stracilam pokarm to sie z jednej strony cieszlylam bo to fajnie bylo tak raz w nocy odpoczac czy fajnie popatrzec jak i tatus karmi takiego maluszka:) 0 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:01 Ja równiez bardzo krótko karmiłam piersią - w sumie tylko kilka dni (nie będę się rozpisywac o powodach) i szczerze mówiąc do teraz bardzo żałuję że dłużej nie udało mi się jej karmić, ale wiem że zrobiłam to dla jej dobra. I bardzo denerowowały/denerwują mnie pytania Dlaczego nie karmię, dlaczego tak krótko? Czy naprawdę tyle osób uważa że matki karmiące mm muszą się tłumaczyć? Dlaczego? Pomimo tego że tak krótko karmiłam bardzo mi tego brakuje i mam nadzieję że następne dziecko uda mi się dłużej karmić, ale nie uważam żebym przez to że nie karmiłam piersią jestem w jakoś sposób gorszą matką. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:04 A wracając do tematu to ja ściągałam tak rzadko jak to tylko było możliwe tzn w sumie jak już mi wkładki przesiąkały albo bardzo bolały piersi to dopiero ściągałam i to tylko do momentu poczucia ulgi, nigdy do końca. Laktacja skończyła mi się w sumie po ok 3-4 tyg. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:17 Ja karmię piersią i mimo to, tez mnie denerwuję jak ktoś inny pyta matkę dlaczego niby nie karmi piersią "skoro może", "skoro ma pokarm"... Co to kogo...? Ilekroć idę z małą do pediatry to słyszę: "Ale piersią pani karmi"? Jakby to było oczywiste. Dzieci karmione mlekiem mod. mogą być równie zdrowe i równie blisko z matką jak te karmione cycem. 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 19:08 ja przestałam karmić bo 2 miesiące po porodzie trafiłam do szpitala na usunięcie pęcherzyka żółciowego a po powrocie do domu mała nie chciała już cyca...odciągałam pokarm laktatorem ale z dnia na dzień było go mnie...po tygodniu z dwóch piersi wychodziło mi ok 20 ml na dobę.. po prostu przestań ściągać regularnie, ja też nie miałam nabrzmiałych piersi...ściągałam coraz rzadziej i mleko całkowicie "wyschło" 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 19:33 powiem Wam, że ja przez całą ciążę byłam nastawiona na karmienie piersią... innej opcji nie brałam pod uwagę... wyszło jak wyszło - musiałam baaaaaaaardzo walczyć o każdą kroplę mleka... depresja poporodowa nie pomagała mi w tej walce - ciągle miałam wyrzuty sumienia "co ze mnie za matka? nawet nie potrafię wykarmić własnego dziecka" - to była masakra... straszna jest ta nagonka na karmienie piersią :/ moje 2 kumpele też bardzo szybko przestały karmić - i ciągle wszystkim musiały mówić "dlaczego" 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 20:03 ne czytalam calego watku,ale rada do pytajacej mamy: Nie odciagaj pokarmu regularnie. Przestan to robic i dopiero jak poczujesz,ze musisz sciagnij tylko tyle by poczuc ulge... Po prysznicem trzymaj piersi pod ciepla woda, to zapobiega powstawaniu zatorow. Wogole ne nalezy piersi teraz wychladzac... Ja skonczylam karmic piersia w maju,ale jeszcze kilka tygodni temu "cos" w piersiach mialam... niestety norma jest,ze nawet do roku po zakonczeniu karmienia cos w piersiach moze pozostac. Trzeba tylko dbac o to zeby nie powstawaly zatory bo od tego do stanu zapalnego droga krotka :/ 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 22:08 bo ja dziewczynydo niedawna tez sie tłumaczyłam tylko ja z tego ze urodziłam przez cc...zawsze jak pada to hasło to życzliwi zadaja te głupie pytania:a czemu nie "normalnie"???? i zawsze cały swój porod opowiadałam usprawiedliwiajac sama siebie. Dzis mowie bo tak wyszło i koniec:) 1 0 ~Magda (3 lata temu) 10 sierpnia 2018 o 11:54 Zgadzam się z Panią 0 0 ~anonim (1 rok temu) 4 grudnia 2020 o 22:05 Tak się uśmiałam, że dziecko obudziłam :D XD 0 0 ~Mama Jessici. (5 lat temu) 14 kwietnia 2017 o 22:03 Ja sie odniosę do tej kobiety. Moja corka również od stwierdzoną został a Skaza białkowa na mleko krowie a codziennie mi wymiotowala po 2m. skąd moglam wiedzieć ze nie tolerancja na mleko odstawiłam w pełni sie poświęciła. Stałam się typowa warzywa oprócz brokuł. Owoce oprócz owoce oprucz włoskie i postaci smaki orzecorzechowe..nie można.. tak jak i smaki i aromaty pasty do zębów uczulaja..Od 6m życia sie tak naprawdę dopiero nami od 2 do 6m corka w dzień wymiotowaka codziennie do 4m a od 4m do 6 raz na 6m poszliśmy do pani I tak do dzisiejszego dnia a corka obecnie ma 18 jeden ktore które jej podaje to ze słoiczka kruli k indyk i kurczak również dostaje warzywa kaszę makarony z masla tylko moze FLORE LAIT w ubiegłą sobotę odstawilismy teraz walczę z rano i wieczorem piersi oraz obowiązuje sie bandaże i za dnia 3 razy po 2saszetki szauwie spijam.. pozdrawiam 0 0 ~a. (5 lat temu) 15 kwietnia 2017 o 13:06 nic nie da sie zrozumiec.... trolu. 0 0 ~ja (5 lat temu) 15 kwietnia 2017 o 13:23 Choć kupiłam to nigdy laktatora nie użyłam. Bywało na początku masakryczne, bo piersi pęczniały i bolało. Chodziłam z zimnymi okładami. Potem się dostosowało do dziecka i nie miałam już takich nawałów, z czasem jak już wprowadzałam inne pokarmy pokarmu się zaczęło robić coraz mniej i samo się przestało produkować. Moje piersi się zsynchronizowały z dziećmi. One w sumie się same po odstawiały. Dlatego myślę,że odciągać w ostateczności. A co do karmienia to dla mnie to było ciężkie przejście. Ugięłam się pod presją społeczną i karmiłam. Przed porodem to myślałam,ze oczywiście będę karmić. Technicznie niby wszystko ok ale ja mam jakąś nadwrażliwość. Teraz też ciągle mam podrażnienia, wszystko mnie uwiera, muszę uważać co noszę. Może to jakieś dziwne ale jakby jakimś cudem mi się 3 trafiło to już nie będę się katować. Nie miałam ran, konsultowałam się a tak mnie to bolało,że wyłam karmiąc. Stosowałam jakieś tam nakładki, kremy cuda i nic. Odbiera to całą przyjemność. Karmiłam pierwsze 10 miesięcy , drugie trochę krócej. Dobrze,że dzieciaki szybko załapały inne pokarmy, nie miały alergii ani jakimś dziwnym egzemplarzem chyba ale tak mam. Według mnie to nie ma znaczenia jak się karmi i nikomu nic do tego. Powody też jakie kto ma to jego sprawa. Tak jak z rodzajem porodu. Byle dziecku się krzywda nie działa. 4 0 do góry

bawarka na laktację forum