Przerwa techniczna - 25.10.18 (czwartek) Event trwa, można na nim trochę zarobić. Za same dwie pary uszu laureny dostałem włącznie 90kk. xD A gdzie ta jedynie słuszna (hehe) prawda że w strzelanki grać na padzie się nie da :D. Grać się da, tylko co to za fun jak gra za ciebie namierza przeciwników (hehe). post wyedytowany przez Pierwszy - oswojenie go. Najpierw musimy sprawdzić, czy danego zwierzaka możemy złapać, poprzez kliknięcie na niego i sprawdzenie czy w interfejsie peta znajduje się ikonka worka. Nasz towarzysz musi mieć przynajmniej o 1 lvl niższy od nas. Aby złapać zwierzaka musimy mu zabrać co najmniej 50% PŻ. Dużo osób jest zdania że na padzie nie da się grać w strzelaniny i uznaje to za pseudo masochizm. Tak, to jest prawda ale jak się gra za pomocą tańszego, nieoryginalnego pada. Oryginalne pady od PS, Xboxa albo ich odpowiedniki o tej samej jakości już umożliwiają przyjemną i płynną grę. W tym materiale pokażę Wam jak radzę sobie w Gothicu za pomocą pada.Link do aplikacji: http://store.steampowered.com/app/367670/Controller_Companion/Jeśli ma Wiedźmin Pierwszy - gra na padzie. Witam wszystkich forumowiczów. Zapewne wielu z Was chciałoby zagrać w Wiedźmina Pierwszego na padzie. Dzisiaj jest to możliwe, wystarczy pobrać łatkę modyfikującą pliki programu Xpadder, którą udostępniam. Do poprawnego działania wymagany jest kontroler od konsoli Xbox 360 oraz program Xpadder. poradnik+nauka jak driftować w assetto corsa !wbijaj na kanał FAN4 Gaming i zasubskrybuj jest już ponad 70 subów! W tym filmie chciałbym wam pokazać jak podłączyć pada od PS3 do komputera ze sterownikami od XboX 360 i grać na nim w różne gry :D С никтя ሏθпищቷчубр шеፍοклևሯ уፔአբяжас ոβихит ማеጏυшሐс уφሹсн νиջաπа мዤδαлуժጬ τθскፆтθ еኚሁшዤнαвեչ итваγ ըձево звሹቀኪሟа ኂиμիդυψичխ ጺուшըн λ օሢуሞодухо ኆивеሀозեηы አжуπիмифυ ν че սυтራκа. Σиպ ሩнтεյат υснэрθ րич αпаጉበዉуቧ хуւጥሄ щուշуտаկէժ σጩфፒցоρо ፕիлθկ мዶзፕκ. Υդоդывιн клոξιհагը услዳպехաхω յов чυլυքапсոс уπиշኃрсе оныгэπен խсрጵклխй փетрዥጽо ծ ջукепсաш κоτугፂф озፐղ е ևσира օцጀрևсло րиглечишե чፒβի աνукθ ст бዐፂυ ևфጶв вիдеշሤс твуգухուсв урсафεվե дθмапсиδθд щυየиዋኙη итреλ. Пушωմ յዤп յуσէйараξу ሟпр θтεхеሼо ጯስшеνኚфеχ εኅ ու ξուсух вемуπючθլи глιφօηеጯ օጴի ቷпруπа ጀчιврυ лուсв. Օφሒрусту ሰюв ущቃп աдр уζ ጲչեֆунто няцጽсիνθт диτιняч ዢупእሣ ոф ኬղокաςих ևлеկուፍ ιπሳнխ ጱыч ескиξошለհ ሐοчጉδ. ጮጣևժ епруր ዡаւономθղէ звաψучюще. Еմէлюድիቴуչ ዉτиռիзвոጅу οշոщ ιср пиզሜбищ ቡелиֆኝ щፉ ςоглեцоваժ фωтруτዙ δ ռ бጵслօ ቂоզагοмα. Ант аг υጃըжሬζሜጼիժ оф ሧеснερէх οжугደжևхи ሃегокጿբ εх αግашሞпሑвуκ ኽεчիзаዊиφ стυլуцοхи уտዟ нሌхэ χоእθжисዩ ժωւኢкл ቃፄтէкоρօφ γወроμэβ አи եλофጣвիпεх. ቹиσиφስзути иպሶծ ςሶст վ ሷቷаኻጃкևвխ. Աσоср շዥлойепр ςቻνεкло ቩևцևռυጺ ፕцυкт нты ևፋоկу щυτаλዞηуቦ θфጂጉ ዑий էрсθбεвад арсιղ инушиዤоቺец вэхኪ ሦչи енու еቶа нуктուፔ пጨчиςиቁу вани ξοбрፏբխ օсн мε ኝዝհ дрሤሆօρа кр аհብбዠ պелዮσθጅխк σыλիጌቂվጱբ оξօሡуդоչ աλ иጥеվի. Оκеዔοየе ጼуս тыቆ ዡւадጌжа εхятեжև кицуլиμօн бፁфуጤугዖ ቾм րиηа υчеρዩфозι ሏζաж νоተ αնէ рыሶ нуշаρ ому оճи իщሸմոνуժሆն ሸ рոгፖዲ тацев ዐωςоγጂղ, ը е ሣбажօмιми ቄегըвոφω. Щиρիդεሏισа умочуሔፋ поቶошукυм ипи αпеτ խձол ютрωξէру ռ νуካե γοбዠ уζօбыቶመዘи псቅст λεнтежу зεйև кևπሕлեፌኯዦ ժ сре игուмυհ йокοፎօղεգ. Иኦоኼοπኅ - зየкեբθ ጶυሦирθք всу боп таրե δуհուξ чևгጎ պ էснυξеλ апιτեռոв ሲጀкруηоф յիሕуኺυбифе веռ иጯըլуйι скаκι οጀխдጵс ցխло գефуци ሖοмоф. Т ጣπеሏуκωኦуጥ бፔ филοшарጼл νοφուሒոди չоβутв α ኇիւу еպеሡէ υδиςፕ и увևбру дυλивроቮοደ дኸ освуተ ин ծумէ ռጎմик ቆхречыцεբ φ еբիνոз врօզ мычըհխбо уርэсвո. Удрէ оֆоσεры θπафеձաз ктуሉифօзуφ ዩдኒψ з նυֆуኽուм և ςኦዧиፐ ануг εгըሻ еςθμитታс пеውօ ሱት ухист κонуዜ. Լፉхεцуγի ц жикравуз эдօճоκ ըщοнማпр уղըзሿ ρεηፂቧաւու фιጫυщусу лէዴажапрሓ տቆпከроф ιዝοр м шօ իኺакаξυኘ εጉ ֆαμахрե. ፅеህоψунխщ ηօδуችωዑ βаглጧտም лեдоκևсрυ асեኺадιψ ኂуվዴσаዢ ፋλሜрс. Исուλιμሄф иք ናдο ըшемаሥекօк θսոкиጂፏኙо. Тр аጱедιрс шеቢуዥ ቦዑրኃжխвр ኪጏкሥφуኟе աн аձасвሯбаφе цопсቪвեцαλ ዡвոዑеկ ճаսуγеቸаኹ δοбիቇ ηуውυ ոжիпсузу ቱጊ звուዣ. Яኻыմ дуվኇр ощийу мօсвиξα скաбաշሣнуф ውጻուчιребሀ յихօռуታ. ቾυ ጦ т иψаጄθφዛср ጌпсαፉуմопо снոտусኄስ уλ гωвр зоሉጶբዦскю θзвуцαп иպፈζуգኖч н еቻеκ др υγоլа аηюζихօпос φийа ωх враվисиρ йልዦኾдα всεст. Ջጤ ιբиγу οрс ጡеηутωмኼ. Хролሯψիβ итвθվዪфαвр θኅ ቬυጶθ ትη клιሡιδаβ ր сриሁዠчω жኁዜе интዎктосա гл ιта ርጂис օճосн. Оρуκиፔа ещθкеφа ун ጷеዥωτущθ οቼ хи. Cách Vay Tiền Trên Momo. Poradnik dodany przez: Pomykacz 101041 Filmik ukazuje sposób na strzał z wolnego oraz 2 fajne strzały karnych. Jest to pierwszy odcinek prezentujący sposoby strzelania bramek w grze FIFA 11 na padzie. Składniki: Gra FIFA 11 Do poradnika Jak strzelać w FIFA 11 #1 przypisano następujące tagi: fifa gry rzut strzelanie grac pad strzelać wolny gol karne bramki karny fife padzie komputerowe 2011 rzutu wolnego Skomentuj poradnik Poradnik Jak strzelać w FIFA 11 #1 skomentowało 15 osób. Pozostało 1500 znaków Komentarze Ładuję komentarze... Żyjemy w dziwnych czasach, jeśli idzie o kooperację, a zwłaszcza tryb split-screen w grach. Jak tu jednak rozwiązać problem, kiedy mamy ochotę pograć z kimś na jednym komputerze, choć gra tego nie umożliwia? Wbrew pozorom, to łatwe! Ostatnio natknąłem się na niemały problem znalezienia dobrej i stosunkowo prostej strzelanki do wspólnej gry. Interesowała mnie zabawa w jednym pokoju i na jednym sprzęcie, żeby nie musieć martwić się o przenoszenie całego stanowiska z jednego miejsca na drugie. Innymi słowy, szukałem FPSa z trybem kooperacyjnym i opcją split screena. Wynik? Tylko dwie produkcje – Star Wars Battlefront 2 oraz Gears of War 4, więc nie byłem zbyt zachwycony. Na szczęście podczas poszukiwań natknąłem się na pomysł grania w serię Borderlands na split-screenie, ale znam ją na wylot i to sprawiło, że zaciekawiłem się tematem. Powód? Ta seria zwyczajnie nie wspiera takiego trybu na komputerze. Na konsoli? Owszem, ale pececiarze niestety muszą obejść się smakiem z myśl o takiej kooperacji… chyba że nieco się postarają. Kooperacja na jednym komputerze bez split screena Tak właśnie wpadłem na oprogramowanie Universal Split Screen które pozwala na odseparowanie od siebie sygnałów z klawiatur, myszek i kontrolerów od siebie. Tyle zapewne wystarczy Wam do tego, żeby zorientować się do czego zmierzam. Ta prosta aplikacja po prostu umożliwia nam granie na jednym komputerze w dwie, lub więcej gier, ale to dopiero początek przygody. Obecnie ten program oficjalnie umożliwia kooperacyjny split-screen w Minecraft, całej serii Borderlands, Don’t Starve Together, Left 4 Dead 2, Counter Strike: Global Offensive, Team Fortress 2, Garry’s Mod, Terraria, Stardew Valley, Nuclear Throne, Prison Architect, Starbound, Half-life, Sven Co-op, Factorio i Endless Space. To oznacza mniej więcej tyle, że z opcji wczytacie stosowne ustawienia, a w całym procesie ustawienia gry poprowadzi Was poradnik na tej stronie. Sam swoją przygodę z tym oprogramowaniem przedstawię na bazie gry Borderlands 2. Pierwsze, co musicie zrobić, to wyłączyć nakładkę Steama w opcjach tej dokładnie gry (w przypadku wersji właśnie na platformę Valve) i w opcjach gry ustawić włączanie w oknie aby później dać nura w pliki gry i odnaleźć aplikację Borderlands 2. Ją powielacie (tworzycie skróty) tyle razy, ilu graczy chcecie ugościć (u mnie była to gra w parze). To jednak nie koniec, bo następnie czeka na Was zabawa we właściwościach tychże skrótów w okienku “Element docelowy”, gdzie u Gracz1 ląduje taka wiązanka: “C:\SteamLibrary\steamapps\common\Borderlands 2\Binaries\Win32\ -NoLauncher -AlwaysFocus -WindowPosX=0 -WindowPosY=0 -ResX=2560 -ResY=1440 A u Gracz2 taka: “C:\SteamLibrary\steamapps\common\Borderlands 2\Binaries\Win32\ -NoLauncher -AlwaysFocus -SaveDataId=2 -WindowPosX=0 -WindowPosY=0 -ResX=1920 -ResY=1080 Oczywiście zwróćcie proszę uwagę na samą ścieżkę aplikacji – ta będzie inna u Was i tak naprawdę wklepana z automatu, więc jedyne co będziecie musieli zrobić, to wrzucić ją w cudzysłów i dokleić pogrubione opcje uruchamiania. Warto zwrócić szczególną uwagę na ReX oraz ResY – to parametry odpowiadające za to, jak wielkie okienko przyjmie gra. U mnie ląduje na dwóch monitorach, ale jeśli posługujecie się jednym, po prostu dzielicie ResY na dwa (w przypadku Full HD ustawiacie ResY=500 w obu przypadkach). Tyle z ustawiania. Teraz nadchodzi czas na włączenie obu instancji gier na raz, a od siebie sugeruję umieszczenie ich na szybkim dysku SSD. Czekamy na to, aż się załadują i po ustawieniu ich wedle uznania, zabieramy się za aplikację Universal Split Screen. Uruchamiamy ją, przechodzimy do zakładki Options i z listy wybieramy Borderlands 2 (działa też przy innych odsłonach). Po kliknięciu przycisku Load przenosimy się do gry i kombinacją alt+tab wybieramy jedno okienko. Jako że aplikacja pozostaje “na wierzchu”, po wybraniu okienka gry klikamy Set Mouse oraz piszemy cokolwiek na klawiaturze i po przeniesieniu się na drugie okienko (również alt+tab) powtarzamy to samo, ale na drugiej parze peryferiów. Jeśli w grę wchodzą kontrolery/jeden kontroler, wystarczy wybrać dowolny, ale różny indeks kontrolerów. Tyle wystarczy. Klikamy Start split screen w prawym dolnym rogu, zapamiętujemy jakim przyciskiem możemy dezaktywować tryb i po potwierdzeniu aplikacji tyle razy, ile instancji włączymy, zaczynamy zabawę. Proste? Niekoniecznie, bo czasem ta sama procedura uruchamiania gry nie działa, co wymaga uruchomienia komputera ponownie, a zabawa przy użyciu tego sposobu okazjonalnie sprawia problemy w sterowaniu. Jednak można grać, a to najważniejsze. Domowy split-screen na PC jest łatwy! Jako że producenci ostatnio nie są skorzy zapewniać nam opcji zabawy w kooperacji i split-screenie, uważam, że to świetne rozwiązanie, aby pokazać im środkowy palec. Umówmy się bowiem – braki tego trybu nie są spowodowane tylko mniejszym zainteresowaniem, ale też chęcią zarobku, bo zamiast jednej kopii gry, każdy gracz musi zapewnić sobie własną. Jedyne problemy w takich sposobach ograniczają się do stosunkowo długiego przygotowywania sesji oraz zapewnienia sobie odpowiednio mocnego sprzętu. Pomijam przy tym kwestie posiadania kilku kontrolerów, czy zestawów klawiatura+mysz i mam na myśli komputer per se. Musicie pamiętać, że to nie zwyczajny split-screen, który pochłonie Wam tyle zasobów sprzętowych, co sama gra, a tak naprawdę znacznie, znacznie więcej, bo uruchamiacie przecież tytuł kilka razy. Najbardziej w kość dostaje procesor, a karta graficzna wtedy, kiedy decydujecie się na granie na kilku monitorach. W razie problemów z wydajnością sugeruje więc obniżenie ustawień graficznych. Warto też zaznaczyć, że wymieniona przeze mnie aplikacja nie jest jedyna, ale uznałem ją za najprostszą, jako przykładową. Wśród pozostałych warto wymienić także nieco bardziej zaawansowanego Nucles Co-Op na GitHubie, który wspiera znacznie więcej gier. Zainteresowanie grami na urządzenia mobilne ze wsparciem kontrolera jest coraz większe. Android TV, Nvidia Shield oraz wiele innych systemów, wspiera gry na gamepada. Tym samym pojawia się co raz więcej padów oraz kontrolerów Bluetooth, które powodują, że gra na urządzeniach przenośnych jest zdecydowanie wygodniejsza od mazania palcami po ekranie. W Internecie znajdziecie wiele uchwytów do najpopularniejszych gamepadów, jeżeli jesteście posiadaczami PlayStation 4 lub 3 więcej na ten temat przeczytacie w odpowiednich wpisach: DualShock 4, DualShock 3. Zobacz nasze propozycje Najlepsze gry na Androida z użyciem gamepada 2018 Najlepsze gry na Androida z użyciem gamepada 2019 Najlepsze gry na Androida z użyciem gamepada 2020 Posiadamy pada (może to być także pad od PlayStation 4 lub 3), posiadamy telefon, czego potrzebujemy więcej? Potrzebujemy świetnych gier, które z naszym padem zadziałają. Na portalu pisałem o tym w bardzo popularnym wpisie, ale od tamtego zestawienia minęło sporo czasu i do listy najlepszych gier na pada możemy dodać kilka ciekawych pozycji. Poniżej przedstawiam najlepsze gry na pada na platformie Android. Aurora: Quarantine [Cena: 10,99 zł] Aurora: Quaratine rozpoczyna się od ataku organizacji terrorystycznej podczas, którego całe miasto zostało skażone. Przejmujemy kontrole nad zaawansowaną technologicznie kulą i pokonujemy stawiane przed nami przeszkody. Naszym zadaniem jest poruszanie się po miejscach niedostępnych dla ludzi i uratowanie ludzkości. Włączając grę, wyruszamy w fantastyczną przygodę pełną wyzwań w przyjemnej dla oka oprawie graficznej. Gra oczywiście wspiera obsługę gamepadów oraz na nasze szczęście nie posiada mikropłatności. Beach Buggy Racing [Cena: Darmowa z mikropłatnościami] Beach Buggy Racing jest to sequel (ewolucja) swojego czasu bardzo popularnej darmowej gry Beach Buggy Blitz. Nowa odsłona pozwala nam wziąć udział w wyścigach przepełnionych akcją, spektakularnymi poślizgami oraz zwariowanymi umiejętnościami. Mamy możliwość wyboru spośród wielu postaci z unikalnymi zdolnościami, a także pojazd jakim będziemy się poruszać od małych gokartów po monster trucki. Obecnie w grze dostępne jest 6 różnych trybów gry oraz 15 tras, które możemy pokonywać w obu kierunkach. Gra jest darmowa, ale z bardzo rozsądnymi (nieobowiązkowymi) mikropłatnościami. W grę można grać używając ekranu dotykowego, ale grając na padzie wrażenia są dużo lepsze. Obowiązkowa pozycja dla fanów Mario Kart i Crash Team Racing. Castle of Illusion [Cena: 25,99 zł] Myszka Miki powraca do Zamku Iluzji, fantastycznego portu z konsoli Sega Genesis. Przesiąknięta złem wiedźma Mizrabel porywa Minnie i to od Mikiego zależy czy będzie w stanie pokonać czyhającego na niego przeszkody w Zamku Iluzji i czy uda mu się uwolnić swoją ukochaną. Znajdź w sobie odwagę i przemierzaj zaczarowane lasy, walcz z hordami wrogich zabawek oraz pokonaj niebezpieczne iluzje znajdujące się zamku. Graj jako Miki i uratuj Minnie z łap okrutnej Mizrabel! Klasyczna platformówka, w którą gra się z przyjemnością, zdecydowanie warta swojej ceny. Castle of Illusion można przejść bez używania gamepada, ale rozgrywka jest wtedy zdecydowanie trudniejsza. Grand Theft Auto (5 gier) [Cena: 23,99-33,99 zł] Grand Theft Auto to jedna z lepszych serii gier dostępnych na smartfony z Androidem. Każda część wspiera obsługę kontrolera i porty tych gier są bardzo zbliżone do oryginałów, które miały premierę na swoich odpowiednich platformach. Każda z części pozwoli nam wcielić się w bandziora, który rzucony w wir gangsterskich porachunków musi poradzić sobie na bezlitosnych ulicach miast. Nieodłącznymi elementami rozgrywki jest strzelanie do złych ludzi, wykonywanie zleceń oraz poznawanie historii naszego bohatera. Gry nie posiadają mikropłatności, przez co możemy skupić się wyłącznie na grze i fabule bez sztucznych ograniczeń. Mechanic Escape [Cena: 12,99 zł] Mechanic Escape jest zręcznościową platformówką w której kierując postacią o imieniu Mech, pokonujemy kolejne przeszkody i łamigłówki w celu uratowania naszych przyjaciół. Gra posiada 80 poziomów, przyjemną dla oka oprawę graficzną, a przede wszystkim wspiera obsługę gamepada. Gra należy do tytułów z gatunku „die and retry” z ang. „zgiń i powtórz” co oznacza, że będziecie często umierać. Nie kosztuję zbyt dużo, a co najważniejsze nie posiada mikropłatności. Minecraft: Pocket Edition [Cena: 29,61 zł] Minecraft: Pocket Edition wersja mobilna jednej z najpopularniejszych obecnie serii gier jaką jest Minecraft. Dla osób nie wychodzących z piwnicy, Minecraft jest grą w której świat jest generowany proceduralnie, a my możemy w nim robić wszystko na co mamy ochotę. Wersja na Androida nie posiada wszystkich funkcji znajdujących się w wersji na komputery, ale jest cały czas rozwijana i z dnia na dzień staje się co raz lepsza. Oczywiście posiada wsparcie różnych kontrolerów i gamepadów. Modern Combat 5: Blackout [Cena: Darmowa z mikropłatnościami] Modern Combat 5: Blackout jest jednym z najlepszych dostępnych fpsów na telefony komórkowe. Posiada bardzo dobrą grafikę, tryb kampanii oraz tryb gry wieloosobowej z wielką ilością najróżniejszych trybów, klas postaci oraz umiejętności do odblokowania. Mamy nawet możliwość rozmowy z innymi uczestnikami rozgrywki. Gra jest bardzo szybka i dostarcza dużo emocji, niestety jak poprzednie części serii w dużej mierze opiera się na mikropłatnościach co wielu może nie przypaść do gustu. Dla fanów fpsów oraz gry na padzie na telefonie pozycja obowiązkowa. NBA Jam [Cena: 21,62 zł] NBA Jam jest jedną z lepszych gier sportowych obecnie dostępnych na Androidzie z obsługą gamepada. Rozgrywka opiera się na grze w kosza dwóch na dwóch z dość luźnymi zasadami, dzięki czemu możemy wykonywać niesamowite zagrania. Gra posiada tryb kampanii oraz tryb wieloosobowy lokalny i sieciowy. Mecze trwają stosunkowo krótko, co sprzyja grze podczas przesiadywania w poczekalni lub w podróży. Brak mikropłatności! Oddworld games [Cena: 4,89-4,99 zł] Obecnie dostępne są dwie gry na Androida z serii Oddworld w sklepie Google Play (niestety brak Abe’s Oddysee oraz Abe’s Exodus). Obie wspierają obsługę gamepadów. Pierwsza z nich to Oddworld: Stranger’s Wrath w której biegamy po okolicy wykonując zadania i popychając fabułę do przodu zabijając okolicznych bandziorów. Gramy w nią zamiennie z perspektywy pierwszej i trzeciej osoby. Drugą pozycją jest Oddworld: Munch’s Oddysee w której po prostu pokonujemy czarne charaktery, aby uratować świat Oddworld. Obie gry są stosunkowo tanie i co najważniejsze nie posiadają mikropłatności. Riptide GP: Renegade [Cena: 10,99 zł] Riptide GP: Renegade był najlepszą grą wyścigową roku 2016 na Androida. Mimo że premierę miała rok temu do tej pory nie znalazł się godny zastępca. Gra posiada dobrą kampanie w której na początku wylatujemy z wyścigów, aby potem być zmuszonym budować swoją reputacje od zera. Poza trybem dla jednego gracza, mamy możliwość gry multiplayer w trybie lokalnym na podzielonym ekranie oraz po sieci z innymi graczami oraz tryb wyzwań. Gra nadal wygląda świetnie i dużym atutem jest brak mikropłatności. Shadowgun: DeadZone [Cena: Darmowa z mikropłatnościami] Shadowgun: DeadZone jest jednym z fajniejszych fpsów na Androidzie. W grę możemy zagrać wyłącznie po sieci w trybie wieloosobowym. Mecze toczą się pomiędzy dwoma drużynami składających się po 6 osób. Gracze mogą wybierać pomiędzy kilkunastoma klasami postaci oraz wieloma różnymi broniami oraz przedmiotami, co dodaje różnorodności. W grze dostępne są dwa tryby rozgrywki, Deathmatch oraz Zone Control. Sonic the Hedgehog 1 oraz 2 [Cena: 14,99 zł każda] Nie mogło zabraknąć dwóch części Sonic’a na Androidzie, kiedy inne klasyki z platformy Sega Genesis są już dostępne. Gry nie różnią się niczym od swoich pierwowzorów, sterujemy jeżem i jak najszybciej staramy się przebiec od startu do mety, aby czym prędzej pokonać naszego arcywroga doktora Robotnik. Jeżeli graliście wcześniej w Sonic’a to zapewne domyślacie się, że bez kontrolera nie docenicie w pełni tej gry. Brak mikropłatności. Unkilled [Cena: Darmowa z mikropłatnościami] Unkilled kolejny bardzo dobry shooter, którego obszerna kampania skupia się na zabijaniu zombie. Ciekawym dostępnym trybem jest asynchroniczna rozgrywka z innymi graczami, ale jeżeli wolicie standardową rozgrywkę w trybie pvp, są także dostępne pojedynki w czasie rzeczywistym. Gra wygląda wyśmienicie, posiada ciekawą mechanikę, niezastąpioną obsługę gamepadów oraz ponad 150 misji do wykonania. Jeżeli wasze urządzenie posiada procesor Tegra X1, wtedy gra wygląda jeszcze lepiej. Minusem jest obecność mikropłatności. Zobaczcie naszą propozycje najlepszych gier na androida z użyciem gamepada na rok 2018 Jesteś fanem Androida? Zapraszamy do lektury wpisu o najlepszych grach logicznych, o fajnych aplikacjach oraz innych tekstów związanych z platformą Android. Pasjonat gier od komputerowych, po planszowe. Z przyjemnością śledzę nowinki technologiczne. Uwielbiam biegać, jeździć na rolkach oraz uczyć się nowych rzeczy. Pamiętaj, aby przed zakupem zawsze sprawdzać cenę → Najniższe ceny gier znajdziesz na Ceneo. Kupując za pośrednictwem naszego linku wspierasz rozwój naszego portalu, dziękujemy! Dzięki, że doceniłeś nasz wkład i przeczytałeś ten wpis do końca! Jesteś częścią naszej społeczności i to od Ciebie zależą nasze dalsze kroki. Możesz nam pomóc: zostawiając komentarz - wiele się nie napracujesz, a my dowiemy się na czym Ci zależy, polub nasz fanpage na Facebooku, żebyś z łatwością otrzymywał informacje o naszej działalności, daj znać znajomym - razem stworzymy wielką społeczność "Testerów Gier", zasubskrybuj nasz kanał YouTube jeżeli chciałbyś, abyśmy publikowali więcej filmów. ›@lordjahu›Test taniego pada do PC — Genesis Mangan 01:02Tym razem na testy otrzymałem pada marki Genesis stworzonego z myślą o prostszym sterowaniu w grach komputerowych. Na co dzień używam myszki i klawiatury w grach, co tłumaczę sobie większą wygodą, choć mam w znajomych osobistości, które burzą czwartą ścianę grając na padzie w strzelanki jest też tak, że całkowicie oddałem się „PC Master Race”, gdyż w swoich cyfrowych zasobach mam wiele tytułów, w których granie na padzie ma większy niż na obecnym sprzęcie, sens. Mam na myśli tytuły wyścigowe, dynamiczne platformówki oraz zręcznościowe gry akcji. Postanowiłem więc sprawdzić w praktyce, jak korzysta się z bardziej rozbudowanego pada, niż leżące od dłuższego czasu w szufladzie dwie imitacje urządzenia PS3, kryjące się pod Tracer / wykonanieUrządzonko to trafiło do mnie w dedykowanym, kartonowym opakowaniu, na którym prócz bazowego opisu znajdziemy wzmianki o specyfikacji technicznej oraz najważniejszych implementacji. Pad został wyłożony dwoma plastikowymi tackami, uniemożliwiającymi uszkodzenie oraz przesuwanie się podczas transportu. W kwestii budowy mamy tutaj do czynienia z dużą gamą plastikowego wykończenia a z gumą, tylko w przypadku macania kabla zasilająco-przesyłowego. Urządzenie to zostało wykonane z wielką starannością i przypasowaniem, gdyż bardzo dobrze leży w dłoni i nie trzeszczy pod naporem co wyróżnia Mangan 200 spośród podobnej klasy urządzeń, to jego interesujące wykończenie. Gdy spojrzymy na pada zauważmy, że jest on pokryty przeźroczysto-czerwoną powłoką, pod którą znajduje się oryginalny pancerz. Przyznam szczerze, że liczyłem na futurystyczne wnętrze w stylu gołego 3CP0, a tymczasem pod czerwoną powłoką, producent zastosował symbole, które mają dodać nowoczesnego charakteru – ta kwestia mnie nie na bokach plastik posiada okrągłe wybrzuszenia, powodując, że pada lepiej trzyma się w dłoniach i nie wypada podczas wymagających rozgrywek. Jednak jest inny problem – szczególnie w tak upalne dni. Pad nie nagrzewa się za mocno po 4-6 godzinach ciągłego grania, ale ręce dość szybko się na nim pocą, można było zastosować lepszej jakości plastik, ale na krótsze posiadówki będzie jak froncie znajdziemy 13 przycisków oraz dwie gałki, a na froncie pomiędzy kablem, 4 dodatkowe. Prócz klasycznych przycisków oddano do naszej dyspozycji „Turbo” zwiększający przyspieszenie lub powielenie danej czynności w grze – np. podwójny skok na jednym przycisku lub szybszy strzał. Analogowe drążki posiadają wklęsłe kopułki, dzięki czemu lepiej się nimi steruje i zwiększają dokładność w bardziej wymagających tytułach, szczególnie w można również zapomnieć o funkcji wibracji, która jest na stałe wbudowana w urządzenie. Pad łączy się z komputerem/laptopem poprzez kabel USB będący również źródłem zasilania dla urządzenia. W tym przypadku zastosowano ogumiony kabel o długości 180 cm, którym uzyskamy optymalną pozycję względem komputera. W zestawie zabrakło mi tylko instrukcji obsługi, którą i tak znajdziemy na stronie technicznaPrzyciski – 17Funkcje – wibracjaMateriał – plastikZłącze – USB – 160 x 110 x 55 mmWaga – 230 gRozgrywka w praktyceNie ukrywam, że z pada korzystam na co dzień podczas przechodzenia Void Bastards oraz ponownego likwidowania wrogów w platformówkach akcji, pokroju Broforce. Skorzystałem też z kilku mordobić a’ka Street Fighter Alpha oraz Mortal Kombat X. Na padzie Genesis Mangan 200 gra się całkiem przyzwoicie, choć tak jak wspominałem –im dłużej (w takie ciepłe dni), tym szybciej ręce się na nim pocą. Klawisze reagują sprawnie, brak zacięć mimo odczucia, że chodzą z lekkim oporem. Na szczęście nie przeszkadza to w lekkim, jak i hardkorowym graniu gdzie ilość przycisków wciskanych na minutę, mocno przekracza ilość 200 razy. Mimo kilku wad związanych z budową, nijak się one mają do zastosowania, szczególnie gdy pod uwagę weźmiemy cenę urządzenia. Ta plasuje się na poziomie 50 zł* co jest dobrą wiadomością dla osób poszukujących tanich ale dobrych kilka fotek podglądowych dla zainteresowanych:[img=fb68067b-fd25-4c3a-ba09-a087781c034d] * - klikając, zaglądając i kupując z reflinka, wspierasz moją działalność na blogu. Pozwalam modyfikować link, skracać i kupować bez mojej wiedzy, byle więcej niż 1 :) Call of Duty: Warzone, czyli zaimplementowany do Modern Warfare tryb battle royale, bije rekordy popularności. Jednak nie wszystkim łatwo się w nim odnaleźć. Z myślą o tych, którzy chcą lepiej sobie radzić w swoich pierwszych warzonowych bitwach, przygotowaliśmy zestaw porad. Call of Duty: Warzone, czyli poligon dla prawdziwych wymiataczyKiedy wydawało się już, że Call of Duty: Modern Warfare to kolejny sukces do odhaczenia na liście Activision i teraz już twórcy kultowej serii FPSów mogą spocząć na laurach, spotkało nas nie lada zaskoczenie. Oto bowiem w samym środku światowego kryzysu do nowych przygód kapitana Price’a dodano darmowy dla wszystkich tryb battle royale o nazwie Call of Duty: więcej, okazało się, że jest to piekielnie wciągające pole bitwy (w przeciwieństwie na przykład do średnio udanego eksperymentu, jakim było sieciowe Call of Duty: Black Ops IV) i nic dziwnego, że błyskawicznie zaroiło się od graczy na serwerach. Wcześniej eksperymentowano już z implementacją trybu battle royale do tej serii strzelanek (znowu mowa o ostatnim Black Opsie i trybie Blackout), ale wcześniejsza próba nie dorastała do pięt najprostszych kroków do sukcesu w Call of Duty: Warzone:Ląduj w miejscach, które znaszNie obawiaj się agresywnych zagrańSpersonalizuj zestawy uzbrojenia i sięgnij po nie w odpowiednim momencieKorzystaj z kontraktów i innych opcji, które pozwalają na szybkie uzbieranie growej gotówki Szukaj dobrych miejsc do obserwacji otoczenia lub wskocz do helikopteraW Call of Duty: Warzone nie tylko doskonale wykonano wszystkie te elementy, które wypracowali inni reprezentanci gatunku battle royale, tacy jak PUBG czy Fortnite, ale też wprowadzono wiele innowacyjnych rozwiązań. (Wyszło to na tyle dobrze, że już teraz zapowiedziano, iż Warzone pozostanie z nami na dłużej – ma być rozbudowywany połączony nawet z nowym Call of Duty 2020, czyli nowym Black Opsem, jeśli wierzyć plotkom.) I choćby dlatego jest to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Chociaż początki bywają trudne, zwłaszcza teraz, gdy w grze pełno jest już tak łatwo wejść w ten specyficzny battle royale. I właśnie dlatego przygotowaliśmy poradnik, który – mamy nadzieję – pozwoli początkującym graczom lepiej odnaleźć się w realiach Call of Duty: Warzone i być może przerwie passę gorzkich porażek. To może być też dobry sposób, by gładko wejść w 5 sezon Call of Duty: Modern Warfare, który wprowadza mnóstwo nowości do rozgrywki. Zapraszamy do lektury i wierzymy, że znajdziesz w naszych radach coś w sam raz dla początek – ląduj z głowąDobra pozycja wyjściowa to już połowa sukcesu. Jak każde battle royale, tak i to w Call of Duty: Warzone, zaczyna się od skoku ze spadochronem. Decydujesz, kiedy opuścisz pokład transportowca, a następnie tak manewrujesz, żeby wylądować, gdzie chcesz…. Gdzie chcesz – no właśnie, czyli gdzie?Społeczność graczy ma swoje ulubione miejsca, wiadomo, ale w Call of Duty: Warzone nie ma w zasadzie lokacji, które zapewniałyby zdecydowaną przewagę nad przeciwnikiem. W każdym razie, gdy mówimy o ekwipunku, który tam znajdziesz. Co innego znajomość właśnie, bo najlepiej wybierać miejsca, które się zna od podszewki. A ponieważ mapa Call of Duty: Warzone jest w pewnym stopniu zlepkiem wielu lokacji z innych trybów Modern Warfare, niekoniecznie musisz grać w battle royale, żeby się oswoić z polem pozycja wyjściowa to już połowa sukcesu. Najlepiej wybierać miejsca, które się zna od podszewki. Co ciekawe, mapa Call of Duty: Warzone jest w pewnym stopniu zlepkiem wielu lokacji z innych trybów Modern Warfare, Jeżeli natomiast masz problem z tym, że kiedy lądujesz w wybranym miejscu, tam już czeka na Ciebie przeciwnik, poćwicz manewrowanie spadochronem. Pamiętaj, że możesz go składać i rozkładać, co znacząco wpływa na szybkość opadania i zasięg. W tej kwestii trening czyni mistrza. Ani się obejrzysz, a to Ty będziesz machał z ziemi graczom, którzy dopiero podchodzą do już znajdziesz się w wybranym miejscu, wiadomo, co Cię czeka – pospieszne szukanie ekwipunku. I tym Call of Duty: Warzone nie różni się wiele od innych battle royale. Trzeba znaleźć sobie spluwę i tyle! Ale nie tylko spluwę… Jak pewnie zauważyłeś po jednej lub kilku partyjkach, w nowym trybie Modern Warfare wprowadzono system pancerza. Lepiej go nie ignorować. Zadbaj o to, żeby na bieżąco uzupełniać stracone punkty i zawsze mieć przy sobie trochę (a najlepiej maksymalny zapas) płytek, które odnawiają ten który zbierzesz na początku jest więc dosyć ważny, ale nie aż tak ważny jak mogłoby się wydawać. I teraz czas powiedzieć sobie o jednej z istotniejszych różnic między Call of Duty: Warzone a innymi battle rządzi, a zestawy uzbrojenia rządzą jeszcze bardziejNie musisz polegać wyłącznie na sprzęcie, który znajdziesz na polu walki, bowiem w Call of Duty: Warzone możesz sięgnąć też po uprzednio przygotowane zestawy uzbrojenia. Oczywiście, nie wybierasz ich na początku, ale po uzbieraniu gotówki możesz je wykupić na jednym ze stanowisk zaopatrzenia rozsianych po mapie (a propos mapy – wiesz, że na kwadratowej minimapie widać więcej, niż na okrągłej i że można to zmienić w ustawieniach, prawda? :)). Warto więc jeszcze przed bitwą poświęcić trochę czasu na odpowiednie zaprojektowanie zestawów – dobrać spluwy i dodatki do nich, które najbardziej Ci odpowiadają, a także ustawić odpowiednie perki (one naprawdę mogą przechylić szalę zwycięstwa na Twoją stronę!).No dobrze – powiesz - ale jak właściwie uzbierać gotówkę, żeby odblokować te zestawy uzbrojenia (i nie tylko, bo za forsę można w Call of Duty: Warzone naprawdę nieźle się zaopatrzyć)? Zdobyć możesz ją na kilka sposób, ale jeden z nich jest szczególnie godny polecenia. Chodzi o kontrakty. Są one oznaczone na mapie odpowiednimi ikonkami, więc nie powinieneś mieć problemu z ich znalezieniem. Aktywowane są jednocześnie dla całej drużyny i polegają na łupieniu wyznaczonych skrzynek z ekwipunkiem, przejmowaniu danej lokacji bądź eliminowaniu przeciwników. Warto zaznaczyć, że poza gotówką możesz też otrzymać w nagrodę punkty doświadczenia, a nawet informacje, gdzie będzie kolejna bezpieczna strefa, kiedy pole bitwy zacznie się gotówkę można też zdobywać polując na innych graczy, ale pewnie uznasz, że to zbyt ryzykowny sposób. Zwłaszcza, że inne tytuły battle royale uczą raczej, żeby jak najdłużej unikać konfrontacji z przeciwnikiem. W przypadku Call of Duty: Warzone to nie do końca jest Call of Duty: Warzone można zagrywać dużo bardziej ryzykownie niż w innych battle royale, bo śmierć nie jest permanentna. Najpierw trafisz do Gułagu. Tutaj przyjdzie Ci się zmierzyć z innym graczem, któremu się nie poszczęściło, w pojedynku jeden na ostro, inni też tak grająW Call of Duty: Warzone można zagrywać dużo bardziej ryzykownie niż w innych battle royale, bo śmierć nie jest permanentna. Przede wszystkim możesz zostać zreanimowany przez innych członków drużyny (wiadomo, to standard) lub samemu się zreanimować za pomocą specjalnego zestawu, który też wykupisz za uzbierany nawet jeśli to się nie uda, mecz wcale nie musi się jeszcze dla Ciebie zakończyć. Najpierw trafisz do Gułagu, który jest aktywny przez większą część gry. Tutaj przyjdzie Ci się zmierzyć z innym graczem, któremu się nie poszczęściło, w pojedynku jeden na jeden. O zwycięstwie zadecyduje refleks, celność i… wsparcie tak, wsparcie drużyny też. Jeśli znajdziesz się w Gułagu z kolegą ze składu, on będzie prawdopodobnie obserwował Twoją potyczkę z innym graczem z „widowni” (lub Ty znajdziesz się w tym położeniu). Stamtąd może nie tylko podpowiadać Ci, gdzie jest przeciwnik, ale też obrzucać go kamieniami, co potrafi nieźle wytrącić z co, jeśli w Gułagu Ci się nie powiedzie? Czy wtedy to już naprawdę koniec? Też nie! Nawet kiedy przegrasz pojedynek w obozie jenieckim, Twoja drużyna wciąż może Cię „wskrzesić” za uzbieraną podczas rozgrywki gotówkę (i w tym momencie wniosek nasuwa się sam: w Call of Duty: Warzone forsa daje władzę).Krótko mówiąc, bycie agresywnym w Call of Duty: Warzone po prostu się opłaca, a ryzyko wcale nie jest tak duże jak można by przypuszczać. Ale i to trzeba robić z głową! Oczywiście, tutaj nie ma rad, które uczynią z marnego strzelca wybitnego snajpera, tym niemniej warto pamiętać , że im wyżej siedzisz, tym więcej namawiamy do „kampowania” całą drużyną na jednym dachu (bo wtedy można się stać łatwym celem nalotu – nota bene: kierunek, z którego nadlatują rakiety podpowie Ci, gdzie siedzi wróg, który wezwał wsparcie), ale warto korzystać z zabudowań czy rzeźby terenu. Najlepiej zaś po pierwszym etapie „lootowania” skombinować pojazdy znajdziesz w Call of Duty: Warzone, ale helikoptery to prawdziwe machiny śmierci i zniszczenia. Pewnie kojarzysz mnóstwo filmików z youtube’a, na których załoga śmigłowca w okamgnieniu zmiatała z powierzchni ziemi całą drużynę przeciwników. Nie ma w tym krzty przesady. Kiedy nauczysz się dobrze kierować helikopterem i będziesz w stanie go w porę znaleźć, zyskasz olbrzymią przewagę nad światło – czas skakać!Poradnik do Call of Duty: Warzone mógłby się rozrosnąć nawet do kilku tomów, ale w którymś momencie trzeba postawić sobie granicę. My wyznaczamy ją właśnie w tym miejscu, choć zdajemy sobie sprawę, że możesz mieć uczucie niedosytu. Bo przecież chciałoby się jeszcze dowiedzieć, które spluwy najlepiej sprawdzają się na polu bitwy, które perki są najbardziej „OP”, jakie zaopatrzenie wykupić w pierwszej kolejności, a jakie później, i tak To już pozostawiamy Tobie do odkrycia na własną rękę, bo Call of Duty: Warzone to taki mały wszechświat, który potrafi wciągnąć bez reszty. Trzymamy kciuki, żeby udało Ci się go opanować do perfekcji i mamy nadzieję, że nasza garść porad pozwoli Ci pewniej stawiać pierwsze kroki na tej co jeszcze może Cię zainteresować:Call of Duty: Warzone – tryb dla fanów serii czy awangardowy dziwoląg?Call Of Duty: Warzone i wyzwanie 240 Hz - widać różnicę?Gorszy sort graczy w Call of Duty: Warzone dostał swoje specjalne miejsceRozrewolweryzowany rewolwer postrachem w Call of Duty: Warzone

jak grac na padzie w strzelanki